Page 31 of 35
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue Mar 29, 2016 6:00 pm
by Goriath
Może to Two-Face z batmana?

Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue Mar 29, 2016 7:02 pm
by Felixis
Ludzie nagminnie mylą brunetów (ciemne/czarne włosy) i szatynów (brązowe).
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue Mar 29, 2016 9:44 pm
by witia1
Felixis wrote:Ludzie nagminnie mylą brunetów (ciemne/czarne włosy) i szatynów (brązowe).
Sam nie wiem dlaczego, ale przyprawił mnie ten post o całkiem niezłą dawkę głupawkowatego rozbawienia

Dzięki.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Wed Mar 30, 2016 9:48 am
by dekalina
Namieszać mógł film "Brunet wieczorową porą", w którym główną rolę grał szatyn.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Fri May 27, 2016 3:06 pm
by Koralat
Nie wiem czy już było, bo odgrzebałam z jakichś swoich starych zapisków:
Niskia dziwczyna, dobna o smukłej sylwetce i porcelanowej cerze. Czarne gęsto falowane włosy jakby oblane farbą o brudnym odcieniu blądu spięte są wysoko w długi kucyk sięgający pośladków Długa grzywka sięga ust i poprowadzona jest od przedziałka zasłaniając czolo i część twarzy przez co nie widać jej lewego oka i policzka. Jędrne piersi średniej wielkości; nie za duże, ale ma. Ma pociągłą twarz ozdobioną pełne różane usta i mały lekko zadarty nosek. Chodzi pewnie i dostojnie, jakby chciała się pokazać. Uśmiech ukazuje jej śnieżnobiałe zęby. Jej głos jest mily i ciepły. Swoimi lazurowumi oczami spogląda na każdego zalotnie.
i nowsze:
Wysoka blondynka o blond włosach, które zostały spięte w koński ogon...
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Mon May 30, 2016 5:49 pm
by CzterySilnia
Z biegiem lat odnoszę wrażenie, że im mniej opisana postać tym lepsza

.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Mon May 30, 2016 7:09 pm
by ATS
Wszystko zależy od tego jakie autor opisu ma podejście do opisywania. Uznałbym z góry, że wszelkie próby stworzenia "poetyckiego" opisu, pełnego barwnych zwrotów i określeń, z góry skazane są na śmieszność. Najlepiej skupić się na konkretnych elementach i napisać tak, jak ktoś sobie coś wyobraża, bez zbędnego wstawiania miliona przymiotników. Wtedy nawet długi opis można z łatwością przyswoić, a wygląd postaćki zapada w pamięć.
Sam zawsze byłem zwolennikiem długich, wyczerpujących opisów, które uwzględniają wiele niuansów ludzkiej budowy. Bez tego często pozostają opisy niemal nijakie, powtarzalne, w których poznajemy wyłącznie kolor/długość/jędrność/miękkość itp. Warto przynajmniej próbować stworzyć coś unikalnego, zarazem spójnego i zgodnego z charakterem postaćki (o ile wcześniej mamy na niego pomysł). Tutaj wchodzimy już na szersze wody i zupełnie inny temat.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Mon May 30, 2016 7:59 pm
by notized
Zgodzić się muszę z przedmówcą. Bo owszem, bywają naprawdę dobre postaćki z krótkimi opisami - najczęściej są one młode, gracze po prostu jeszcze nie "widzą" ich ze szczegółami, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Osobiście bardzo cenię te szczegółowe szczegóły. Ja mam plamkę na nosie, mój towarzysz ma żylaste stopy. Dlaczego postaćki nie mają mieć czegoś takiego? Dlaczego nie mają mieć określonych rysów twarzy/pieprzyków/piegów/znamion? Jeśli takowe występują to najczęściej, niestety, mają na celu podkreślenie urody postaćki. I powstaje ruda o średniej budowie, średnim biuście i ponadprzeciętnie epickim tyłku. Bez twarzy, bez niczego poza tym co mają wszyscy wokół. Prócz seksownego pieprzyka nad górną wargą.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Mon May 30, 2016 8:03 pm
by andrzejek
a ja powiem ze w grze jest malo ludkow brzydkich np mutantow i odmiencow
cos w stylu zainfekowanych ze starcrafta

Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 10:57 am
by CzterySilnia
Nie wiem, mi wystarczy kilka podstawowych cech charakteru, żeby czyjąś postaćke sobie wyobrazić
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 1:39 pm
by dekalina
Charakter charakterem, ale fajnie wiedzieć, czy rozmawiając z drugą postacią, moja ma *zadzierać głowę do góry* czy ją *schylać*, czy *zatykać nos*, jeśli ktoś z "ogólnie niechlujnym wyglądem" przechodzi obok. Nawet w tak prozaicznej sprawie, jak rozmowa z osobą, która jeszcze się nie przedstawiła, milej jest napisać *zwróciła się do rudej* niż ciągłe *do dwudziestolatki*. Wystarczy wymienić kilka cech. Przy rozbudowanych opisach - owszem ciekawie jest poczytać, ale zwykle zaraz po zmianie zakładki nie pamiętam już ani jednego szczegółu. A jednocześnie ciężko z takiego opisu wyłuskać ogólne wrażenia, jakie ma widzieć moja postać. Mam wrażenie, że gracze, którzy się rozpisują osobno o każdym pieprzyku, zapominają, że cantr jest grą zespołową. I niestety, często widać to również w sposobie grania.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 4:00 pm
by ATS
dekalina wrote:Mam wrażenie, że gracze, którzy się rozpisują osobno o każdym pieprzyku, zapominają, że cantr jest grą zespołową. I niestety, często widać to również w sposobie grania.
Jak zwykle, przeinaczanie sensu. Nie chodzi o podawanie lokalizacji każdego pieprzyka, ale o wydobycie na wierzch elementów, które mogą stać się podstawą do odgrywania. Nawet wpisanie, że postaćka jest leworęczna czy praworęczna, może wpływać na rozgrywkę (o ile ktoś zechce to wykorzystać).
Cantr nie jest - podkreślam - NIE JEST grą zespołową. Cantr jest grą RP. Na dobrą sprawę, można odgrywać całkowicie bez udziału innych graczy, jeżeli tylko posiada się ku temu skłonności. Zdarzało mi się odgrywać coś, czego żadna postaćka nie mogła zobaczyć. Inni gracze mogą odnosić się do naszego odgrywania. Pokazywanie wielu elementów powiększa spektrum sytuacji, kiedy można "interweniować" z zewnątrz. Później gra wynika z cichych "negocjacji" między graczami - na ile akceptuję czyjąś grę, co sam/sama chcę przedstawić mojemu adwersarzowi. Myślenie, że Cantr jest grą zespołową sprawia, że niektórzy próbują narzucać innym odgrywanie, ponieważ sami właśnie tak postrzegają następstwa wydarzenia. Przykładowo - postaćka pobiła kogoś? Tamten drugi ma skomleć i błagać o przebaczenie. Jeżeli zachowuje się inaczej - to oznaka słabego gracza, który nie rozumie co ma odgrywać. Trochę absurd, ale obawiam się, że dość powszechnie występujący. Poza tym, niezupełnie wiąże się z przypadkami rozległych opisów.
CzterySilnia wrote:Nie wiem, mi wystarczy kilka podstawowych cech charakteru, żeby czyjąś postaćke sobie wyobrazić
Nie chodzi o samo wyobrażenie sobie postaćki, tylko stworzenie zarysu możliwości, jakie wynikają z jej wyglądu. Wygląd powinien, przynajmniej moim zdaniem, uwzględniać przeżycia postaćki i jej historię; wskazywać rozmaite niuanse, które, jak wcześniej już napisałem, mogą oddawać specyfikę charakteru postaćki czy też skłaniać do odgrywania konkretnych zachowań. Oczywiście, niczego narzucić nie można - wszystko jest umowne.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 5:00 pm
by Marian10
Włosy ma długie bo sięgają jej, aż pośladków w kolorze bardzo ciemnego brązu.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 7:16 pm
by dekalina
ATS wrote:dekalina wrote:Mam wrażenie, że gracze, którzy się rozpisują osobno o każdym pieprzyku, zapominają, że cantr jest grą zespołową. I niestety, często widać to również w sposobie grania.
Jak zwykle, przeinaczanie sensu. Nie chodzi o podawanie lokalizacji każdego pieprzyka, ale o wydobycie na wierzch elementów, które mogą stać się podstawą do odgrywania. Nawet wpisanie, że postaćka jest leworęczna czy praworęczna, może wpływać na rozgrywkę (o ile ktoś zechce to wykorzystać).
Cantr nie jest - podkreślam - NIE JEST grą zespołową. Cantr jest grą RP. Na dobrą sprawę, można odgrywać całkowicie bez udziału innych graczy, jeżeli tylko posiada się ku temu skłonności.
Widzę, że użyłam złego słowa. Nie mówię, że koniecznie postać musi znaleźć swoją grupę, z którą będzie odgrywać. Cantr daje możliwość grania samemu i chwała mu za to. Ale nie można zapominać, że w grze są inni gracze, na których wcześniej czy później nasza postać się natknie. I wtedy dobrze byłoby, żeby mogli bez problemu odczytać zaproponowane przez nas "podstawy do ogrywania".
Jeżeli na pierwszy rzut oka nie wiem, jaki był ogólny zamysł gracza (czy w sumie widzę kogoś ładnego czy brzydkiego, zdrowego czy chorego, dziecko czy dwudziestolatka), ciężko mi powiedzieć, czy się na to zgadzam czy nie. Nawet jeżeli taki ktoś jest najlepiej odegraną postacią ever, to ja nie mam jak przy niej grać, bo nie wiem, jak moja postać ma się do niej odnieść. Zapominanie o tym, to czysty egoizm.
Re: (wydzielone z Ciekawostek) Jak oni wyglądają ;)
Posted: Tue May 31, 2016 7:36 pm
by Lew Nikołajewicz
dekalina wrote:Jeżeli na pierwszy rzut oka nie wiem, jaki był ogólny zamysł gracza (czy w sumie widzę kogoś ładnego czy brzydkiego, zdrowego czy chorego, dziecko czy dwudziestolatka), ciężko mi powiedzieć, czy się na to zgadzam czy nie. Nawet jeżeli taki ktoś jest najlepiej odegraną postacią ever, to ja nie mam jak przy niej grać, bo nie wiem, jak moja postać ma się do niej odnieść. Zapominanie o tym, to czysty egoizm.
Że też cantr przetrwał te mroczne czasy, kiedy opisów wyglądu jeszcze nie wprowadzono, a czas spędzany w grze był znacząco ograniczony! Przecież tak nie dało się odgrywać...
Dekalino, masz naprawdę dziwne, roszczeniowe podejście do innych graczy. O rany, zdarzało mi się grać z postaciami, które nie były wcale opisane, albo przy których nie dało się od razu stwierdzić, jaki gracz ma na nie pomysł. Nigdy nie miałem problemu z nawiązaniem jakiejś relacji, o ile drugi gracz współpracował i pozwalał na wzajemne interakcje. Kurczę, naprawdę brak rozbudowanego opisu wyglądu postaci tak Cię paraliżuje, że nie wiesz, jak grać? Przykro mi to pisać, ale to Twoja przypadłość i oskarżanie kogokolwiek o egoizm jest tutaj zupełnie nie na miejscu.
Opisy postaci nie tyle umożliwiają, co wzbogacają rozgrywkę. Czasem wokół jakiegoś szczegółu mogą nawiązać się dyskusje, żarty, a nawet mikro-wątek. Ale na wszystkie cantryjskie panteony, nie nazywaj kogoś egoistą tylko dlatego, że obnaża Twoje graczowe niedoskonałości. Znalezienie innego punktu zaczepienia do odgrywania to naprawdę nie jest taki duży wysiłek.