Page 2 of 6

Posted: Tue Jul 28, 2009 1:50 pm
by Miri
pikolo wrote:Po powiedzmy-120 cantryjskich latach (czyli 6 REALNYCH latach z hakiem) grania chyba czas najwyższy na zmianę klimatu?

Dlaczego?
Jeśli komuś udało się doprowadzić postać do takiego wieku, i w między czasie bardzo do niej przywiązać, to należałoby go za to nagrodzić czy ukarać?
Zresztą w Cantr nie gra się jedną postacią, więc o nudzie nie ma mowy, a prawdopodobieństwo dożycia choć jednej postaci na 15 przez tyle lat jest dość niskie. A to ktoś zamorduje, a to gracz się po prostu znudzi i delikwent uśnie i już się nie obudzi...

pikolo wrote:Po powiedzmy-120 cantryjskich latach (czyli 6 REALNYCH latach z hakiem) grania chyba czas najwyższy na zmianę klimatu? Kogo zniechęci do gry utrata postaci w perspektywie 4 lat?

Mnie :evil:

B.M.T. wrote:Może wprowadzić możliwość zabicia własnej postaci ze starości? Taka opcja mogłaby się pojawić już u 85 letnich postaci i śmierć ze starości byłaby tylko wtedy kiedy gracz tak postanowi.

Ogólnie jestem przeciwna możliwości zabicia postaci przez gracza, ale w tym przypadku mogłoby to być chyba dopuszczalne. Może tylko postać nie ginęłaby natychmiast, ale po otagowaniu 'śmiertelnością' dostawałaby (rosnącą) szansę na śmierć każdego dnia, nie dłużej niż... 20dni? (tzn. 20-tego dnia szansa=100%)

Posted: Tue Jul 28, 2009 2:21 pm
by pikolo
Dlaczego?
Jeśli komuś udało się doprowadzić postać do takiego wieku, i w między czasie bardzo do niej przywiązać, to należałoby go za to nagrodzić czy ukarać?


przywiązanie chyba do imienia. Zdecydowana większość znajomych będzie gryzła ziemię, miasto zdąży się wyludnić...

... i bardziej mnie martwi akumulacja majątku i gerontokracja w miastach, niż kwestie RP.

Posted: Tue Jul 28, 2009 2:33 pm
by B.M.T.
Śmierć na życzenie tutaj jest chyba nie najgorszym rozwiązaniem. Postać zdąży uregulować wszystkie swoje sprawy, klikamy i postać umiera, przynajmniej będziemy miel możliwość kontroli wieku postaci i długości życia, ktoś może koniecznie chcieć 300 letnią postać, dobrze, ale jeśli śmierć nie będzie zależeć od gracza, to raczej będzie nie możliwe.

Posted: Tue Jul 28, 2009 2:43 pm
by witia1
Dlaczego niby wszyscy znajomi mieli by gryźć ziemię? Cantr jest o tyle ciekawym światem, że wiek ma tu niewielkie znaczenie. Bez problemu najlepszymi przyjaciółmi mogą zostać postaci które dzieli kilkadziesiąt lat. Owszem jedni na pewno odejdą ale wcale nie jest powiedziane, że nie pojawią się nowe osoby dla których warto zostać w danym miejscu.

Posted: Tue Jul 28, 2009 4:00 pm
by BZR
BMT twój pomysł najbardziej mi się podoba. Każdy, kto gra "staruszkiem" powinien mieć możliwość "zabicia" swojej postaci śmiercią naturalną. Można by pozamykać wszystkie sprawy, sporządzić testament, lub umrzeć w swoim ulubionym fotelu bujanym.


edit: literówka w ksywce B.M.T.

Posted: Tue Jul 28, 2009 4:13 pm
by PiotrekM
witia1 wrote:Dlaczego niby wszyscy znajomi mieli by gryźć ziemię? Cantr jest o tyle ciekawym światem, że wiek ma tu niewielkie znaczenie. Bez problemu najlepszymi przyjaciółmi mogą zostać postaci które dzieli kilkadziesiąt lat. Owszem jedni na pewno odejdą ale wcale nie jest powiedziane, że nie pojawią się nowe osoby dla których warto zostać w danym miejscu.


Cóż, nie do końca się zgodzę, dwie moje postacie mają dopiero 70 lat a już mieszkają same w wyludnionych osadach, choć te wcześniej tętniły życiem i miały na początku nawet po 10 obywateli. I jakoś nikt nowy od dawna nie przychodzi, o przebudzaniu się nowych nawet nie ma co marzyć.
Oczywiście to nie znaczy że tak musi być w każdym przypadku, bo większe miasta się nie wyludniają.

A ten pomysł z możliwościa smierci naturalnej bardzo mi się podoba ;)

Posted: Tue Jul 28, 2009 6:37 pm
by B.M.T.
Ja się będę upierać przy mojej propozycji, bo można będzie decydować czy dana postać ma umrzeć czy nie, a na dodatek można wiedzieć kiedy umrze.

Posted: Tue Jul 28, 2009 8:02 pm
by lacki2000
B.M.T. wrote:Ja się będę upierać przy mojej propozycji, bo można będzie decydować czy dana postać ma umrzeć czy nie, a na dodatek można wiedzieć kiedy umrze.
Stop eutanazji.

Umieranie ze starości to raczej niepotrzebny "gadżet". A jeśli już to nie na życzenie tylko jakoś losowo ale z zakomunikowaniem graczowi że jego postać ledwo żyje (np. pojawiające się zmęczenie, słabość, kaszel, problemy ze słuchem) co oczywiście nie jest gwarancją wykitowania dziś, jutro czy za 10 lat. Ale i tak uważam, że są ważniejsze sprawy dla postaci chcących żyć i udzielać się w zielonym świecie.

Posted: Tue Jul 28, 2009 8:14 pm
by BZR
Stop eutanazji.

Dlaczego?

Posted: Tue Jul 28, 2009 8:40 pm
by B.M.T.
lacki2000 wrote:Umieranie ze starości to raczej niepotrzebny "gadżet". A jeśli już to nie na życzenie tylko jakoś losowo ale z zakomunikowaniem graczowi że jego postać ledwo żyje (np. pojawiające się zmęczenie, słabość, kaszel, problemy ze słuchem) co oczywiście nie jest gwarancją wykitowania dziś, jutro czy za 10 lat. Ale i tak uważam, że są ważniejsze sprawy dla postaci chcących żyć i udzielać się w zielonym świecie.

Nie uważasz, że może być jak z podsłuchiwaniem, to co zaproponowałem to wyjście dość kompromisowe.

Posted: Wed Jul 29, 2009 11:13 am
by grzybi
Stawiam 1000 żelaznych Liberów, że jeśli wprowadzą umieranie ze starości (nawet po konsultacjach z graczami) to będzie kolejny las krzyży. Znacznie większy niż ten niedawny i nie tylko w naszej strefie.

Posted: Wed Jul 29, 2009 11:22 am
by BZR
Obawiam się, że przegrałbyś. Jeżeli gracze mogliby sami decydować, dlaczego ktoś miałby krzyżowcować się? To nie to samo, co z podsłuchiwaniem, które wygląda na to, że nie wyszło jednak tak źle. Zresztą, tyle krzyży poszło nie po podsłuchiwaniu, ale po ostatniej awanturze.

Posted: Wed Jul 29, 2009 11:33 am
by grzybi
Myślę, że gdyby gracz nie miałby możliwości decydowania kiedy chce umrzeć jego postać i byłoby to pewne, że umrze, to chyba jednak bym wygrał.

Posted: Wed Jul 29, 2009 11:35 am
by B.M.T.
Ja byłbym wtedy na nie, ja chcę sam decydować czy i kiedy moja postać umrze ze starości.

Posted: Wed Jul 29, 2009 2:10 pm
by robin_waw
grzybi wrote:Stawiam 1000 żelaznych Liberów, że jeśli wprowadzą umieranie ze starości (nawet po konsultacjach z graczami) to będzie kolejny las krzyży. Znacznie większy niż ten niedawny i nie tylko w naszej strefie.


Jeżeli by to miała być opcja do wolnego wyboru przez gracza to czemu nie.

A co do 1000 żelaznych Liberów to z tego co wiem jeszcze nie ma tyle wybitych ciekawe skąd byś je wziął.