Page 11 of 14

Posted: Sat Jul 18, 2009 1:34 pm
by docent
A ja będę nudny.

10 stron wątku i jeden umiarkowanie sensowny argument przeciw. Słabo

Posted: Sat Jul 18, 2009 2:33 pm
by KVZ
docent wrote:A ja będę nudny.


Ja za to bede ZA, a nawet PRZECIW, widzac ile glosow przeciw. A zaraz przeciez mnie tu nawet nie bylo....

Posted: Sat Jul 18, 2009 5:14 pm
by natene
Kevez wrócił i ma sie dobrze :wink:

Posted: Sat Jul 18, 2009 6:17 pm
by KVZ
natene wrote:Kevez wrócił i ma sie dobrze :wink:


I sztama, o ho Quijo nie spodobal sie moj avatar : ( musialem sam wylaczyc

Posted: Sat Jul 18, 2009 6:57 pm
by cald dashew
Super że to wprowadzili, wreszcie pary przestaną się bzykać na środku miasta dzięki szeptaniu.... Trzeba będzie sie schować ;)

edit: czytam ten temat i czytam i oczom nie wierze, czemu psuje wam to gre i utrudnia?? Teraz jak chcesz prywatność 100% i chcesz załątwiać szemrane interesy idz do budynku. To ulepszenie robi gre bardziej realistyczna i ciekawsza, bardziej urozmaicona... Na prawde nie wiem o co wam chodzi, a nawet jak sie komus niepodoba to zeby przez to nie grac?

PS.
Luke wrote:Pomysł na poziomie, o którym nawet nie chcę się wypowiadać.
Podsłuchiwanie samo w sobie jest niskie i prymitywne.


Szeptanie w towarzystwie jest na poziomie? Raczej bardzo niekulturalne :)

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:09 pm
by natene
Tak, naprawdę zniechęca.

Dlaczego? Bo nie mam ochoty latać moimi postaciami po budynkach, gdy sa na miejscu potrzebne. Dlatego, bo nie widzę sensu takiej " nowinki".

I dlatego, że obserwowanie jak młoda para przez kilkadziesiat linijek wymienia sie karteczką niczym nie rozni sie od obserwowania szeptania.

Nie lubię, gdy ktos decyduje za mnie, co będa robić moje postacie. To wymuszanie - bezsensowne i bezcelowe.

I przepraszam - o jakim realizmie wy mówicie? W cantrze? Gdzie nie ma przestrzeni? Gdzie miasto jest pudełkiem bez "dalej" i "bliżej"? Gdzie nie ma możliwości uciec od tłumu na zewnątrz? Gdzie jak juz ktos napisał - chleb piecze się z samej mąki? No hola! Chcecie realizm - to może we wszystkim?

I jeszcze jedno. Cantr, rok temu, gdy zaczynałam - był fajny. Był w miarę miłą rozrywką. Budzącą fajne emocje i rozluźniającą.
Teraz - zaznaczam - dla mnie - nie jest. I tyle.

Miłego grania życzę.

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:21 pm
by cald dashew
nigdy nie był fajny jak przez taką mała pierdołę za przeproszeniem kończysz grać... W sumie każdy pretekst dobry.

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:25 pm
by natene
Cald..Nie wiem jak grasz i jakimi postaciami grasz...Ale dla moich - to nie jest mała komplikacja i tyle.
I kurka..chyba lepiej wiem, czy mi to sprawiało radość czy nie :roll:

Jestem zła. Autentycznie zła i zawiedziona w jakimś stopniu. Dobra, obrażona też - i nie ma w tym chyba nic dziwnego. Niby gram tylko rok - ale jestem racze aktywnym graczem..I chyba nie mylę się, że to gracze powinni byc najwazniejsi? Że ich zdanie powinno być ważne jeszcze przed nowinkami a nie - przyjmowani "po" ze zdziwieniem, że może sie nie podobac to czy tamto.
I tyle. Mam.. wk...wkurzasty humor. O!

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:26 pm
by Miaua
A jesli juz jestesmy przy realizmie: co jest bardziej realistyczne, szeptanie czy milczenie i przekazywanie sobie liścików? 8)

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:27 pm
by natene
Pff...klasztor milczków sie w cantrze zrobił;/

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:34 pm
by robin_waw
Cantr się zmienia:

26XX-x.xx: XXX daje Tobie notatka -Prywatna rozmowa :(

Posted: Sat Jul 18, 2009 7:36 pm
by cald dashew
natene wrote:Cald..Nie wiem jak grasz i jakimi postaciami grasz...Ale dla moich - to nie jest mała komplikacja i tyle.
I kurka..chyba lepiej wiem, czy mi to sprawiało radość czy nie :roll:

Jestem zła. Autentycznie zła i zawiedziona w jakimś stopniu. Dobra, obrażona też - i nie ma w tym chyba nic dziwnego. Niby gram tylko rok - ale jestem racze aktywnym graczem..I chyba nie mylę się, że to gracze powinni byc najwazniejsi? Że ich zdanie powinno być ważne jeszcze przed nowinkami a nie - przyjmowani "po" ze zdziwieniem, że może sie nie podobac to czy tamto.
I tyle. Mam.. wk...wkurzasty humor. O!


no dobra jak gracze mają odchodzić to też jestem na nie :roll:

no bo uważam że to dobra rzecz co wprowadzili ale dopbrze było i bez niej.
Dla pocieszenia powiem ze skasujesz konto a za tydzien skasuja nowinke bo na pewno skasuja jak ludzie beda dalej tak protestowali

PS> mam bardzo duzo roznych postaci, od zarzadcy osady przez podroznikow piratow kupców i mieszkańców bo aż 15 :D
jakoś nie moge mieć mniej nigdy.... I powiem Ci że co z tego że ktos podslyszy, mnie to nie przeszkadza. A zakochani do pokoików albo na łajbę

Posted: Sat Jul 18, 2009 9:07 pm
by gawi
hmmm dziwne to troche choc z jednej strony dodaje troche pikanterii... wkoncu jak sie szepta to zawsze jest mozliwosc ze ktos podłucha prawda?

Posted: Sun Jul 19, 2009 1:36 pm
by docent
natene wrote:
I przepraszam - o jakim realizmie wy mówicie? W cantrze? Gdzie nie ma przestrzeni? Gdzie miasto jest pudełkiem bez "dalej" i "bliżej"? Gdzie nie ma możliwości uciec od tłumu na zewnątrz?



Elm0 wrote:
4. Programiści rozważają również wprowadzenie opcji "udania się na stronę", która umożliwi rozmowę na placu bez ryzyka bycia podsłuchanym...

Posted: Sun Jul 19, 2009 1:50 pm
by Elm0
Teraz dodatkowo rozważają ograniczenie podsłuchiwania jedynie do osób, z którymi wspólnie wykonuje się projekty (jako pewna umowna forma podzielenia miasta na mniejsze podlokacje).