Page 9 of 14

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:35 pm
by Veser
Jesli ponad 70 maili na podany w formulazu adres to nie wysilek to...*poprawia buty* to nie wiem xD

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:36 pm
by Elm0
Miałem na myśli Administrację.

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:37 pm
by Veser
Aa o daughta biega-zwracam honor

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:44 pm
by Veser
Zaraz po otrzymaniu tego komunikatu moje dwie postacie zmarly na atak serca . Jak to sie stalo? Nie czaje xD

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:51 pm
by Marcia
jakiego komunikatu?

Posted: Fri Jul 17, 2009 3:52 pm
by Veser
No tego co mira przetlumaczyla

Posted: Fri Jul 17, 2009 4:01 pm
by BZR
Wystarczy napisać PM do cantrlady, rekrutacja mailowa nie działa.

Posted: Fri Jul 17, 2009 4:07 pm
by Veser
80 to znaczy ze rok na nic? Eh doktorze mam zawal :-S

Posted: Fri Jul 17, 2009 4:26 pm
by Mars
54-74% Cantra tego nie popiera, ale ten za przeproszeniem, syf, zostaje na "czas proby"?

Jak to ujal kiedys Pilsudski - serdel, pierdel, burdel.

Posted: Fri Jul 17, 2009 4:49 pm
by Elm0
Nie cantra, tylko społeczności forumowej. To nie jest jednoznaczne.

Posted: Fri Jul 17, 2009 7:19 pm
by grzybi
Każdy gracz, również były, może zarejestrować się na forum. I może tutaj przedstawić swoje zdanie. Jeżeli ktoś się nie odzywa to jego sprawa. W wyborach do sejmu czy innej szopki pod uwagę brane są głosy UCZESTNICZĄCYCH w wyborach. Nie przyjmuje się domyślnie, że niegłosujący są np. na tak. A tu chyba wygląda tak, że gracze nie wyrażający swojego zdania (znaczna większość) są traktowani jakby się zgadzali na tę zmianę, no bo przecież nie protestują czy coś.

Z jednej strony racja, Odzywają się jednostki (aczkolwiek z rzeczowymi argumentami), ale osoby piszące coś na forum zwykle oczekują od tej gry czegoś więcej niż tylko to że zwykle jakoś działa. Mamy działy gdzie można wymieniać swoje doświadczenia z gry, działy z propozycjami zmian, dyskusjami nad obecnymi mechanizmami, zgłaszaniem błędów. Zwykle są to rzeczowe dyskusje. Dlatego jestem zdania, że pod uwagę powinna być brana opinia tylko forumowiczów.

Posted: Fri Jul 17, 2009 9:07 pm
by witia1
Pomysł podsłuchiwania był by może fajny i realny gdyby w cantrze istniała przestrzeń. Ok rozumiem że komuś się nie podoba szeptanie na placu w środku miasta. Ale dlaczego uznawać wszystko co jest na zewnątrz budynku za środek miasta. Przestrzeń nie jest określona ale to wcale nie znaczy że wszyscy stoją w jednym miejscu. W cantrze nie ma możliwości by odejść na bok i coś powiedzieć, nie zawsze chodzi w szeptaniu o to by nikt nie usłyszał tylko by nie usłyszała konkretna osoba, czasem o odrobinę wytchnienia i prywatności. W bardzo wielu sytuacjach nie można iść do budynku i nie można sobie takiego postawić.
Sam wolę prywatne rozmowy załatwiać w odosobnionych miejscach, pustych budynkach, kajutach etc. gdy rozmowa ma być tajna bo szeptanie to cholernie dużo klikania gdy rozmowa jest długa ale bardzo często nie mam takiej możliwości.
Dla mnie to pomysł nieprzemyślany i zdecydowanie nie pasujący do realiów naszych stworków z zielonego świata.

W cantrze jest za dużo uproszeń by wołać o realizm.

Posted: Fri Jul 17, 2009 9:50 pm
by w.w.g.d.w
Jak sprawa jest gorąca a po drugiej stronie internetu czaji się inny gracz to nie certole się i nie szeptam bo nie ma na to czasu.
Jak sprawa jest handlowa to jakoś przeżyje podsłuchanie pojedyńczej wypowiedzi.
Jak sprawa jest spiskowa to trzeba ustalać wcześniej,nie ma zmiłuj.
Jak sprawa jest intymna to trzeba iść w ustronne miejsce lub do chaty do schadzek (nazywanych często dosyć wulgarnie burdelem :P ),nie ma ich aż tak mało.
Koniec.
Jest jakieś utrudnienie ale bez przesady.

Posted: Fri Jul 17, 2009 9:56 pm
by grzybi
Dyskusja zaczęła się od tego, że graczom nie podobało się, że ktoś może podsłuchiwać. Chodziło o sam fakt. Obecnie dyskusja przerodziła się w to, że pomysł szeptania jest spartolony i wprowadzony bez porozumienia z graczami. A to dwie różne sprawy.

Posted: Fri Jul 17, 2009 10:04 pm
by Veser
grzybi wrote:Dyskusja zaczela sie od tego, ze graczom nie podobalo sie, ze ktos moze podsluchiwac. Chodzilo o sam fakt. Obecnie dyskusja przerodzila sie w to, ze pomysl szeptania jest spartolony i wprowadzony bez porozumienia z graczami. A to dwie rozne sprawy.


Zgadzam sie.jest tyle pomyslow w accepted sugestions ktore czekaja miesiacami(latami?) Na wprowadzenie,a tu nagle w kilka dni daja cos takiego. To nie moglo sie udac