Page 3 of 3
Posted: Thu Jun 25, 2009 11:16 am
by keeveek
Oczywiście, nie twierdzę, że takie zachowania powinny być karane, ale nei powinny być jakoś gloryfikowane.
Cantr to jednak role-play a nie diablo i fajnie by było, gdyby wszyscy to rozumieli...
Poziom odgrywania postaci rpzez niektórych jest po prostu żenujący, ale tego się raczej niestety nie da naprawić...
Posted: Thu Jun 25, 2009 11:54 am
by Elm0
Nie wiązałbym poziomu odgrywania z brutalnością postaci. Zaś żenada jest wszędzie, w wielu starych miastach RP ogranicza się albo do rozmów o handlu, albo do (powiedzmy sobie szczerze) oklepanego i nudnego tworzenia Arkadii z biciem się poduszkami, masowaniem plecków i jeżdzeniem na "wycieczki" i "urlopy". Z dużym udziałem kółeczek wzajemnej adoracji.
Posted: Thu Jun 25, 2009 12:03 pm
by pikolo
I żeby tych wszystkich delikatnisiów pogonić to trza topory powyjmować!!!!
Posted: Thu Jun 25, 2009 1:09 pm
by docent
Elm0 wrote:Nie wiązałbym poziomu odgrywania z brutalnością postaci. Zaś żenada jest wszędzie, w wielu starych miastach RP ogranicza się albo do rozmów o handlu, albo do (powiedzmy sobie szczerze) oklepanego i nudnego tworzenia Arkadii z biciem się poduszkami, masowaniem plecków i jeżdzeniem na "wycieczki" i "urlopy". Z dużym udziałem kółeczek wzajemnej adoracji.
A co proponujesz żeby to zmienić? I co jest złego w tym, że po x latach pracy w warsztacie postać Z ma zamiar zrobić sobie urlop?
Posted: Thu Jun 25, 2009 2:28 pm
by Elm0
Ciekawy przykład, ale nie spotkałem się jeszcze z nikim, kto by jechał na urlop po siedzeniu 20 lat w jednym budynku. Zabawne, nie?
Posted: Thu Jun 25, 2009 3:03 pm
by Villon
Elm0, a gdzie te Twoje pełnokrwiste postacie?
Stworzyłbyś takiego Elmo-bis a nie jakichś mdłych Piotrusiów z Turbanami

Posted: Thu Jun 25, 2009 5:52 pm
by Elm0
Siedzą po lasach i zbierają grzyby.
Posted: Fri Jun 26, 2009 9:15 am
by Villon
Elm0 wrote:Siedzą po lasach i zbierają grzyby.
Grzybki... Faktycznie, czasy Diary się przypominają.
