Page 3 of 5

Posted: Sat Nov 01, 2008 6:02 pm
by koliberek
Dziękuję Eszko :-). Sama wiesz, jaki mi dobrze było. Tęsknota za Wami została, ale cóż poradzić?
To był miły kawał życia:-)

Posted: Sat Nov 01, 2008 6:44 pm
by Luke
Kolibra, Tobie i tak nigdy nie będzie wybaczone.

Każdego dnia, kiedy moja postać wchodzi do domu, zawsze myślę to samo.

Posted: Sun Nov 02, 2008 8:59 pm
by Loc
Taa i jak zawsze, mnie nikomu nie brakuje. Zieloni maniacy : |

Posted: Mon Nov 10, 2008 12:40 am
by Echo
Ech... *I, jak z echem bywa - słychać echem brzmiące ciężkie westchnienie.* Ech... Koliberku, ja to do tej pory płaczę. *nuci* ...kap, kap kapią łzyyy - łez kałuża ja i tyyyy... dodać powinnam oni, bo nas więcej! Ale dokąd nie zrobisz tegoścoścoś powinnaś, to w cantr Cię widzieć nie chcę. :twisted: No, chybażebyaby, takjakoścoś... :roll: cośgdzieśtam, jakośtakten..? :D Już milknę ;) Chorobcia, echo to ma do siebie, że się zamknąć nie umie ;) paszam już :D

Loc! Zawsze nam brak jest najzieleńszych maniaków! :twisted:

Posted: Mon Nov 10, 2008 11:10 am
by Sasza
Jesio Kai, Yes, KeVes, Dr. Martin, myszaq, Ula, ActionMutante, lukaasz, Regis, Gulczak, Greek, Forien.
A co z Cantryjczykiem?
Brak jeszcze na pewno postaci Scorupa oraz kilku innych.


Choć było wiele przygód, a serce nie raz mocniej zabiło z emocji, to jednak niezapomniane chwile spędziłem z postacią od tehanka. Hihi. Chyba na zawsze zapamiętam tą grę, dzięki chwilą spędzonym w Zaciszu.

Posted: Mon Nov 10, 2008 12:40 pm
by Ula
Ależ ja jestem. Miło Cię widzieć, Saszka. :D

Co prawda jakoś straciłam serce do cantra, ale coś tam jeszcze zostało. Choćby sentyment. Więc się grywa. ;)

Jeśli chodzi o moją prywatną listę wielkich-nieobecnych, to byłaby ona zdecydowanie zbyt długa, więc ograniczę się do jednego nicka - Zimt. Ciekawam czy ktoś jeszcze ją pamięta. Uwielbiałam jej styl gry.

Posted: Sat Nov 29, 2008 10:40 pm
by Gin
A mnie, to wam już nie brak: ZDRAJCY!

Posted: Sat Nov 29, 2008 10:55 pm
by Miaua
Gin wrote:A mnie, to wam już nie brak: ZDRAJCY!


:D

Posted: Mon Dec 01, 2008 9:41 am
by Echo
Uuuu... I to jaaak! :wink:

Posted: Mon Dec 01, 2008 2:42 pm
by Gin
Dzięki Echo! :)

I chyba wrócę na trochę.

Posted: Mon Dec 01, 2008 3:16 pm
by Khe
a ktos Ty? :P ;)

Wracaj, wracaj, ale trafiaj w jakies normalne miejsca, a nie na jakies zadupia, gdzie nikt nie lazi ;)

Posted: Mon Dec 01, 2008 4:10 pm
by tehanu
Eee.. tam. Zadupia są najlepsze :P
Prawda?

Posted: Mon Dec 01, 2008 4:24 pm
by Marcia
pewnie:) o wiele lepsze niz osady, w ktorych mieszkancy maja WSZYSTKO! a nowi za samo pojawienie dostaja zelazna tarcze, super bron, ubranie, narzedzia i jedzenie.

Posted: Mon Dec 01, 2008 4:38 pm
by Gin
A ja tak sobie myślę, że to troszkę zależy od szczęścia i odpowiedniego zbiegu okoliczności. Widziałem już piękne duże miasta, w których moje Postaci od samego początku czuły się jak ryba w wodzie, widziałem tez takie "zadupia" gdzie garstka ludzi tworzyła coś wspaniałego i niepowtarzalnego.
Ale bywało tez na odwrót...

Dlatego czekam cierpliwie, już drugi dzień, aż mi wreszcie ktoś konto aktywuje. Może znów przeżyje trochę niezapomnianych chwil i stworze ze dwie trzy Postaci ciekawe, które i innym zabawę w Cantr uatrakcyjnią.

Posted: Mon Dec 01, 2008 4:49 pm
by Sayuri
Gin wrote:Nie, nie na razie zdecydowanie jednego, góra dwóch...
Oczywiście jak mi szacowne PD konto zaakceptuje, a coś teraz długo na to trzeba czekać...

Gin wrote:[...]czekam cierpliwie, już drugi dzień, aż mi wreszcie ktoś konto aktywuje. Może znów przeżyje trochę niezapomnianych chwil i stworze ze dwie trzy Postaci ciekawe, które i innym zabawę w Cantr uatrakcyjnią.


Ciekawe do ilu doliczysz zanim to konto w końcu otworzą :lol:
Przepraszam Gin, nie mogłam się powstrzymać.