Page 2 of 2
Posted: Fri Apr 11, 2008 2:35 pm
by Villon
Czy mi się zdaje, czy tu jakiś post był? Cuda, cuda...
Posted: Sat Apr 12, 2008 8:33 am
by mocny92
teraz jednak ludzie nabrali zwyczaju wrzucania jedzenia do ekwipunku.
I jak tu głodzić niewypały?

Posted: Sat Apr 12, 2008 11:28 am
by Elf
mocny92 wrote:teraz jednak ludzie nabrali zwyczaju wrzucania jedzenia do ekwipunku.
I jak tu głodzić niewypały?

Bosz, zawsze muszę Wam radzić
1. wyjść na drogę i systematycznie zadawać sobie ciosy tępym narzędziem.
2. wyruszyć do innej, pustej lokacji i tam próbować szczęścia w głodzeniu się.
3. ukraść coś.
4. zwyzywać kogoś ważnego w osadzie od najgorszych.
i wiele, wiele innych...
Posted: Sat Apr 12, 2008 11:59 am
by Chimaira_00
Postacie niewypały... *kręci głową*
Ja jak byłem - nomen omen - zielonym graczem, kilkoro uśmierciłem. Ostatnie trzy postaci też były - jak mówicie - niewypałami. Jedna głodowała bardzo długo, snując się po wyspie. Teraz ma statek i towarzystwo. Druga była praktycznie za nic atakowana w róznych zadupiach pewnej wyspy. Teraz ma odzienie, dobrze pracuje, żyje w pewnym mieście. Trzecia pojawiła się także na zadupiu. Obecnie pływa na dalekich wodach...
You do the math.
Nie rozumiem i nie zrozumiem tak idiotycznej koncepcji jak postać-niewypał ;/ Każdym można wyjść na swoje, trzeba tylko umieć...
Z proponowanych przez Elfa sposobów polecam tylko jeden - samobójstwo. Jest najmniej inwazyjne w stosunku do innych graczy.
Kradzież bezsensowna (znałem kilka postaci, które kradły koncertowo i było to uzasadnione RP), czy bluzganie, cóż, with all due respect, są po prostu objawem smarkaterii. ;]
Posted: Sat Apr 12, 2008 12:23 pm
by Elf
Chim, jasne, że jak się chce to się da. Myślę, że nikt tego nie kwestionuje. Trochę wysiłku i chęci. Ja sama też tylko na początku uśmiercałam w ten sposób postacie. Teraz słowo "niewypał" słabo funkcjonuje w mojej świadomości (pewnie gdybym już jakąś postać stworzyła to jednak szukałabym dla niej miejsca. O to m.in. chodzi w grze przecież) No, ale jeśli ktoś jednak stwierdza, że mu się nie chce no to ... patrz wyżej
"Najmniej inwazyjne"... a ja tam lubię, jak ktoś urozmaica grę ,choćby w tak marny sposób jak okładanie pięściami uzbrojonych po zęby osadników
Nie rozumiem też w jaki sposób szkodliwy dla innych graczy jest pomysł głodzenia się na drodze, albo w opustoszałej osadzie

Posted: Sun Apr 13, 2008 1:50 am
by Luke
Można się doskonale głodzić w mieście, tylko trzeba uzbierać 15kg jakiegoś taniego niejadalnego surowca..

Posted: Sun Apr 13, 2008 10:15 am
by Chimaira_00
Elf wrote:"Najmniej inwazyjne"... a ja tam lubię, jak ktoś urozmaica grę ,choćby w tak marny sposób jak okładanie pięściami uzbrojonych po zęby osadników
W takim razie mam chyba zbyt wysokie wymagania

Nie rozumiem też w jaki sposób szkodliwy dla innych graczy jest pomysł głodzenia się na drodze, albo w opustoszałej osadzie
Ja nie powiedziałem, że szkodliwy - nie nawiązałem do tego, bo nie ma że tak powiem czego komentować, milczenie uznaj za znak zgody.

Posted: Sun Apr 13, 2008 12:57 pm
by Elf
Napisałeś "Z proponowanych przez Elfa sposobów
polecam tylko jeden".

Umiem czytać ze zrozumieniem. Ok, idę, bo znowu powiedzą, że zawsze muszę mieć ostatnie słowo

Posted: Sun Apr 13, 2008 2:45 pm
by Chimaira_00
No tak,
polecam, to nie to samo co "te są akceptowalne". Jeden polecam, jeden mi bimba, reszta wkurza.
(ostatnie słowo

)
Posted: Sun Apr 13, 2008 3:02 pm
by Elf
( jesteś gorszy ode mnie i w dodatku się motasz

cicho tam. )
Posted: Sun Apr 13, 2008 4:11 pm
by Chimaira_00
(Eee tam

Ja po prostu już tak mam

)