Page 2 of 4

Posted: Tue Dec 18, 2007 1:56 pm
by Leming
*przegryza się przez dno kubełka z popkornem i wpada z powrotem do tego wątku*

NIGDY JUŻ NIE BĘDZIE NOWYCH MINUTEK!!!

Znaczy...

BIP!

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:27 pm
by Jaro
Nie wiem jak wy ale ja jestem w środku dwóch bardzo ważnych akcji i zostawiłem sobie 10 CENNYCH minutek na 14:10 kiedy zawsze były minutki resetowane. Teraz mam 0 minutek, moje postaci są zabijane, A NIKT NIE KWAPIŁ SIĘ NAWET POINFORMOWAĆ o tym graczy! Jest to dla mnie absurdalne, w cantrze nic nigdy nie było poukładane (tury z rozrzutem do 20 minut) ale to już jest szczyt... Gra jest dla mnie fascynująca i na pewno nie mam zamiaru przez to z niej rezygnować ale przez te wszystkie niedociągnięcia, błędy ludzi za to odpowiedzialnych moja fascynacja zamienia się w irytację.

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:33 pm
by Leming
Jaro wrote:NIKT NIE KWAPIŁ SIĘ NAWET POINFORMOWAĆ o tym graczy! Jest to dla mnie absurdalne, w cantrze nic nigdy nie było poukładane (tury z rozrzutem do 20 minut) ale to już jest szczyt...


*opiera się o kosę*

A gdzie właściwie jest napisane, że to wszystko powinno być? Te informacje i ten reset zawsze o stałej porze? :wink:

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:43 pm
by Jaro
Gdzie to musi być napisane? Należy to do rzeczy oczywistych i jak na mój gust gracze powinni być informowani o wszelakich zmianach. Już kiedyś dostaliśmy informacje o przesunięciach czasowych resetu minutek... Dla czego wtedy poinformowali, a teraz nie? Czasem wydaje mi się, że ta gra powinna być płatna, graliby w nią bardziej wyszukani ludzie, a przy większych funduszach naprawiono by te wszystkie "niedociągnięcia".

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:44 pm
by Szopen
Zasadniczo, jesli mamy ograniczenie do ilustam minut grania, resetowanie ich powinno byc z gory jasno ustalone. Ze zwyklej grzecznosci chociazby. Ale ja nie narzekam, jeszcze minutki mam :wink:

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:51 pm
by Quijo
To jak wam to nie pasuje, to złóżcie podanie do PD, czy innego departamentu i sami będziecie informować wszystkich o zmianach.
Wszędzie tylko problemy widzicie, ale przez myśl już nie przejdzie, że po prostu zwykły błąd sie wdał i po naprawieniu go minutki będą jak będą i to pewnie z bonusem jakimś. Ech

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:58 pm
by Jaro
Bug goni buga bugiem popędzany = cantr II

Nie w ogóle ani razu nie pomyślałem sobie, że to bug tak samo jak wczoraj kiedy pół dnia nie było cantra i przedwczoraj jak po jednym uderzeniu postaci nie mogłem przez 2 dni atakować. "ANI RAZU" nie przeszło mi przez myśl, że to może być jakiś bug!
Do PD? Ja chce grać, a nie węszyć za naruszeniami NZ...

Posted: Tue Dec 18, 2007 2:59 pm
by CMR
Jaro wrote:Teraz mam 0 minutek, moje postaci są zabijane.

Quijo wrote:Wszędzie tylko problemy widzicie, ale przez myśl już nie przejdzie, że po prostu zwykły błąd sie wdał i po naprawieniu go minutki będą jak będą i to pewnie z bonusem jakimś.

Stalin wrote:Kiedy ginie jeden człowiek, to tragedia. Kiedy giną miliony, to statystyka.

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:01 pm
by Szopen
Jaro wrote:Bug goni buga bugiem popędzany = cantr II


Nie przesadzalbym.

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:03 pm
by Jaro
CMR może nadawałbyś się do rozsiewania propagandy Stalinowskiej i jego nieludzkich wypowiedzi ale tutaj naprawdę nic nowego nie wniosłeś.

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:07 pm
by marol
Jaro, do kogo kierujesz swoje zarzuty i frustracje?

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:07 pm
by Leming
Jaro wrote:CMR może nadawałbyś się do rozsiewania propagandy Stalinowskiej i jego nieludzkich wypowiedzi ale tutaj naprawdę nic nowego nie wniosłeś.


*z diabolicznym chichotem i skręcając się ze śmiechu wybiega z wątku machając kosą*

DO SIEWCÓW CHAOSU, FERMENTU I PANIKI DOŁĄCZA SIEWCA STALINOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

BIP! BIP! BIP!

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:15 pm
by Miaua
*siorbie Cole Luka*

Wdech... wydech... wdech... wydech... I nie panikujcie.

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:17 pm
by robin_waw
Informuję ze reset minutek był z bonusem czyli razem 250 :)

Nie ma co się denerwować, pomyślcie jakiego stresa ma progd cantr sie sypie a ludzie na nich psy wieszają zamiast wspomóc duchowo i dobre słowo powiedzieć :?

Posted: Tue Dec 18, 2007 3:53 pm
by CMR
Jaro wrote:CMR może nadawałbyś się do rozsiewania propagandy Stalinowskiej i jego nieludzkich wypowiedzi ale tutaj naprawdę nic nowego nie wniosłeś.

To napiszę wprost:

Opisana przez ciebie sytuacja jest tragiczna i gdybym był na twoim miejscu, wykazałbym na pewno mniej cierpliwości. Szczerze żałuję twoich zabijanych postaci (niezależnie od tego, kim są). Powstrzymałem się jednak od komentarzy, bo nic by nie wniosły.

Odpowiedź Quijo uważam za beznadziejnie nie na miejscu. Wiem, że to tylko gra, ale jak każda zabawa -- wywołuje rzeczywiste emocje, a żywi ludzie poświęcają jej nierzadko ładny kawałek prawdziwego życia. No dobrze, ale co Quijo (czy ktokolwiek inny) może zrobić? W technicznym ujęciu sytuacja jest niestety boleśnie prosta. Tu także powstrzymałem się więc od komentarza.

Zestawienie waszych wypowiedzi skojarzyło mi się z brutalnym zdaniem przypisywanym Stalinowi. Według mnie jest to dobry komentarz do dyskusji, a zwłaszcza tego, o czym wy dwaj piszecie. Pokazuje, czym są problemy jednostki w obliczu problemów społeczeństw. Przypomina też, że spojrzenie nieuwzględniające emocji jest traktowane jako nieludzkie.

Takie były moje przemyślenia. Uważam, że jest to głos na temat prowadzonej dyskusji. Żeby nie zaśmiecać wątku, zdecydowałem się wyrazić ją retorycznie krótko. Ponieważ mi się nie udało, niniejszym odszczekuję i wyjaśniam.