Page 4 of 9
Posted: Sat Nov 24, 2007 8:56 pm
by samspam
Villon wrote:Chyba nie

Wnioski:
1. Mozna miec dwa konta na forum. Inaczej niz w grze.
2. Villon lubi ksiazki Pratchetta.
Posted: Sat Nov 24, 2007 8:59 pm
by Villon
samspam wrote:Villon wrote:Chyba nie

Wnioski:
1. Mozna miec dwa konta na forum. Inaczej niz w grze.
2. Villon lubi ksiazki Pratchetta.
Jaki domyślny/a
P.S. A Złe Jedi zaraz przyjdzie i Was skarci, że mu robicie bałagan w wątku. I będzie miało rację

Posted: Sat Nov 24, 2007 10:05 pm
by tehanu
Villon wrote: A Złe Jedi zaraz przyjdzie i Was skarci, że mu robicie bałagan w wątku. I będzie miało rację

Aaaa tam, cantr się sypie to kto by o porządkach myślał..
Chyba, że Miaua wjedzie tu zaraz swoim wszędobylskim odkurzaczem.

Posted: Sat Nov 24, 2007 10:26 pm
by Miaua
*zagłusza tehanu odkurzaczem* Podnies nogi, Jedi! Wiórów tu pełno, zupełnie jakbys Cantrowi kołki ciosal na głowie.
Posted: Sun Nov 25, 2007 12:17 pm
by Luke
Villon wrote:A Złe Jedi zaraz przyjdzie i Was skarci, że mu robicie bałagan w wątku.
Robicie mi tu bałagan w wątku.

Posted: Mon Nov 26, 2007 12:23 pm
by w.w.g.d.w
Luke wrote:w.w.g.d.w wrote:Może powinno się zrobić przeliczanie ruchome,w różnych godzinach?
To zmniejszy lagi w tych newralgicznych godzinach bo nikt nie będzie wiedzieć kiedy to się stanie
Czy ja dobrze rozumiem, o czym Ty do nas rozmawiasz?
Czy chodzi Ci o naliczanie projektów? Że mamy nie wiedzieć, kiedy się odbywa? To znaczy, że w takim razie niby kiedy mamy iść przy nich pracować?
Chyba jednak coś źle zrozumiałem, jeśli tak jest, to przepraszam.
Dla mnie ta wypowiedź poprzednika jest po prostu trochę trudna do zrozumienia.
O Boshe!Czy tylko ja nie mam problemu ze zrozumieniem siebie?
Chodzi mi oczywiscie o procenty czy przeliczanie projektów.
Jak będą losowo zmieniac czasy tych przeliczeń,przynajmniej raz na kilka dni skończy się szturm na Cantr np. punkt 19.
Logować będziesz się gdy będziesz miał czas a nie wtedy gdy będą przeliczane projekty,logowania będą bardziej rozłożone a serwer mniej obciążony.
Miaua wrote:Moze chodzilo o minutki?
Pudło.

Ale czemu nie?
No więc jak?Dowiem się co o tym myślicie?
Oczywiście ja jestem zachwycony swoim pomysłem,jak każdym zresztą.
Tylko jakoś inni ich nie doceniają.Trzeba czasu by zrozumieć geniusza,niektórzy zostali zrozumieni dopiero po śmierci.

Posted: Mon Nov 26, 2007 12:42 pm
by Villon
w.w.g.d.w wrote:No więc jak?Dowiem się co o tym myślicie?
A nie dowiedziałeś się już?

Posted: Mon Nov 26, 2007 12:45 pm
by w.w.g.d.w
Villon wrote:w.w.g.d.w wrote:No więc jak?Dowiem się co o tym myślicie?
A nie dowiedziałeś się już?

Na razie dowiedziałem się że nie rozumiecie o co was pytam.

Posted: Mon Nov 26, 2007 1:15 pm
by Luke
Luke wrote:w.w.g.d.w wrote:Może powinno się zrobić przeliczanie ruchome,w różnych godzinach?
To zmniejszy lagi w tych newralgicznych godzinach bo nikt nie będzie wiedzieć kiedy to się stanie
Czy chodzi Ci o naliczanie projektów? Że mamy nie wiedzieć, kiedy się odbywa? To znaczy, że w takim razie niby kiedy mamy iść przy nich pracować?
TO właśnie sądzę.
Jak więc sobie wyobrażasz pracę przy projektach, nie wiedząc (choćby tylko z dokładnością do 10 min), kiedy jest ich naliczanie?
Posted: Mon Nov 26, 2007 2:31 pm
by pikolo
Normalnie. Filujesz przy projekcie i kiedyś się skończy. Wystarczyłyby duże (godzina w te czy we wte) wahania lub jakiś podział w przeliczeniach.
Aczkolwiek przy pływaniu powinny być stałe godziny przeliczeń.
Posted: Mon Nov 26, 2007 2:38 pm
by Villon
No pewnie. Konieczność stałego przesiadywania przy projektach uczyni grę niezwykle atrakcyjną.

Posted: Mon Nov 26, 2007 3:25 pm
by Luke
Villon wrote:No pewnie. Konieczność stałego przesiadywania przy projektach uczyni grę niezwykle atrakcyjną.
Otóż to.
A zwłaszcza przy 20-dniowych projektach prowadzonych na zapleczu starego warsztatu w bocznym skrzydle tylnej przybudówki.
Ale czujecie ten hazard... Odejść-nie odejść? Np. do beczki po trochę ryżu.
Nie dość, że Cię capnie Zły Lag za nogi, to jeszcze Znienackie Naliczanie.
Emocje jakieś przynajmniej! A nie ciągle spanie i spanie i tylko nabijanie kilogramami tych marchewków.

Posted: Mon Nov 26, 2007 4:00 pm
by robin_waw
Dokładnie jak coś będziesz robił w samotności to na chwilę nosa na zewnątrz nie wychylisz żeby pogadać bo Ci jeszcze pracy nie przeliczy. Świetny pomysł jak postacie uwiązać w pomieszczeniach albo przy pracy.
Nie przygotujesz innych projektów bo jak pójdziesz do magazynu po surowce to stracisz turę przeliczania.
Posted: Mon Nov 26, 2007 4:07 pm
by Zamia
w.w.g.d.w wrote:............Oczywiście ja jestem zachwycony swoim pomysłem,jak każdym zresztą.
Tylko jakoś inni ich nie doceniają.Trzeba czasu by zrozumieć geniusza,niektórzy zostali zrozumieni dopiero po śmierci.

Obawiam się, że Twój geniusz nie zostanie doceniony nawet po śmierci

Posted: Mon Nov 26, 2007 6:42 pm
by pikolo
Najdalej jedno przeliczenie by zgineło-wielki problem? Przy małym projekcie to mała strata, przy dużym 20-dniowym to też nie jest problem (aczkolwiek raczej takich to jest mało, a jak już są, to w wielkich miastach gdzie bezrobocie sięga 40 %). Zmusiłoby to do a) większego współdziałania między postaciami b) przygotowywania się odpowiednio wcześniej do tych wielkich projektów robionych w samotności (wtf? w dziczy największy projekt to usmażenie trochę mięska, ile to zajmie?) i c) uniemożliwi tą durną praktykę włażenia do gry akurat przed turą przeliczania i zapychania się serwerów-czyli mniej lagów