Page 8 of 9

Posted: Tue May 27, 2008 5:21 pm
by natene
*to mówiła posiadaczka postaci, które baardzo rzadko się budzą, czego niezwykle żałuje i ona i one*[/quote]


Budziś się śpiochy, budzić :P

Posted: Tue May 27, 2008 6:00 pm
by Legalus
Przydałoby się, żeby Ci, co kliknęli krzyżyk wrócili. Wierzę, że to dałoby naprawdę dużo, ale co zrobić, niektórzy dalej robią sobie krzywdę i powstrzymują się od gry ;P

Posted: Fri May 08, 2009 4:56 am
by natene
( Odgrzewane )



Nie wiem, czy się sypie...Czy to wina ładnej pogody, matur, nawału obowiązków w pracy, znużenia, kryzysu gospodarczego czy czegokolwiek innego...Ale.


Właśnie stuknął mi rok, odkąd do gry wróciłam.
Troszkę tych postaci mam, jedne lepsze, drugie gorsze - nie mnie chyba oceniać..Gram. Czasem więcej, czasem mniej - bo niestety / stety real ma swoje prawa i wymagania.
Niemniej jednak, mam wrażenie że...jakaś...coś...Dziwnie jest - tak chyba będzie najprościej.
Nuda? Zniechęcenie innych graczy. Widoczne w każdym zdaniu odgrywanych postaci. Wszędobylskie "niechciejstwo", brak iskry, myśli, pomysłu.
Kończy się gdzieś opisywanie, jest w zamian za to " Dzień dobry :> "
Kończy się rozkręcanie akcji, podtrzymywanie atmosfery, jest " Później "


No wkurza mnie to :evil:
Bo nie uśmieszkami, nie pojedynczymi wypowiedziami ta gra stoi! Gdzie opis, gdzie humor, emocje? Gdzie chęci do jasnej odświeżonej?!

Czasem tęsknie za lagami, wtedy chyba jakoś wszyscy bardziej uparcie w ten zielony świat wchodzili, wykorzystywali chwilę, kiedy gra działała, żeby ODEGRAĆ, nie pograć.

No.
Bez sensu. Ale mi lżej :P


PS. A niech się ktoś jeszcze skrzyżykuje to pogryzę :evil:

Posted: Fri May 08, 2009 5:21 am
by gawi
:D, hmmm to gryzienie .... hmmm interesująca opcja , abez krzyża też się da ? bo ja niechciałbym mimo wszystko się krzyżykowac choc czasem takie myśli mi przechodza przez łepetynke.

Posted: Fri May 08, 2009 9:40 am
by natene
Dzięki gawi, bardzo mi pomogłeś:P

A gryzienie to za podpadanie... Zbroiłeś coś? :twisted:

Posted: Fri May 08, 2009 2:46 pm
by gawi
natene wrote:Dzięki gawi, bardzo mi pomogłeś:P

A gryzienie do za podpadanie... Zbroiłeś coś? :twisted:


no niech będzie że zrobiłem coś niedobrego :P*czeka na gryza*

Posted: Fri May 08, 2009 5:16 pm
by natene
Ładnie tak prowokować? :P

Posted: Fri May 08, 2009 6:08 pm
by robin_waw
Ale za to zauważyłem ostatnio jakiś większy wysyp nowych postaci :)
Taki optymistyczny akcent.

Posted: Mon May 11, 2009 7:18 am
by Mattan
robin_waw wrote:Ale za to zauważyłem ostatnio jakiś większy wysyp nowych postaci :)
Taki optymistyczny akcent.

Też to zauważyłem. I do tego ciekawych postaci.

Posted: Mon May 11, 2009 8:44 am
by BZR
Zgadzam się. Niewielki procent z nich bierze co się da i ucieka.... mniej więcej jeden na dwóch :D

Re: "Cantr sie sypie"

Posted: Mon Apr 05, 2010 5:49 pm
by Mia
Zaczęło się już jakiś czas temu.

Jeden, drugi, trzeci krzyżyk.
Zniechęcenie i znudzenie doświadczonych graczy.
Coraz mniej ciekawych pomysłów.
Coraz więcej - przepraszam za wyrażenie - dzieci - którym się wydaje, że wszystkie rozumy przejadły...

Nie raz już zapowiadano koniec Cantra.
I pewnie ot tak, nie padnie...

Niemniej jednak..Przykro patrzeć na to, co zostało. Pomijam tu teraz ciszę, jaka zapadła na święta.

Wszędobylska rezygnacja, zniechęcenie i nuda. Marazm, który dobija tych, co jeszcze chcieliby coś...cośkolwiek zrobić, zobaczyć, dokonać.

Przykro, bardzo.

Cantr się sypnął chyba :cry:

Re: "Cantr sie sypie"

Posted: Mon Apr 05, 2010 5:51 pm
by abigail
To nie cantr się sypnął, to ty juz dlugo siedzisz w cantrze i przechodzisz pierwszy kryzys, normalka 8)

Re: "Cantr sie sypie"

Posted: Mon Apr 05, 2010 6:00 pm
by Mia
Ja? Nieee... Ja się wkurzam na tych śpiących!

Ty...ty motorowy śpiochu ty! 8)

Re: "Cantr sie sypie"

Posted: Mon Apr 05, 2010 10:32 pm
by abigail
Oj tam... :roll: . Zwal winę na święta, cóż mogę rzec innego? :twisted: .

Nie przyznałaś się do zmiany nicka na forum, teraz dopiero światełko mi się we łbie zapaliło :wink: .

Re: "Cantr sie sypie"

Posted: Tue Apr 06, 2010 6:29 am
by Mia
Taa..no mogę na święta pozwalać...Ale już po świętach..Myślisz, że to coś zmieni?

PS.

Czasem zmiana pomaga :>