Page 4 of 15
Posted: Wed Sep 19, 2007 7:57 am
by robin_waw
Luke wrote:Oooo przepraszam.
To co oceniamy? Osadę, a nie postacie? Znaczy co jak nie postacie? Położenie geograficzne?
To najwyżej oceńmy ***, bo ma kupę surowców i mnóstwo miejsc wydobycia.
A mi się podobało jak byłem w starożytnym mieście ORC i nie powiem żeby podobała mi się tam społeczność albo nawet jakaś postać. Podobała mi się aura panująca w tym miejscu, jego historia pozostałości po dawnej cywilizacji i notatki szczególnie te historyczne leżące na placu, poza tym byłem pod wrażeniem że można tam mieszkać przy takiej ilości dzikich agresywnych zwierząt które dosyć często atakują ludzi.
Posted: Wed Oct 24, 2007 8:26 am
by Leming
A jedna z moich postaci (nie w polskiej strefie) trafiła właśnie do miejsca (bagna), gdzie nie występują
żadne surowce! Ale za to są tam aż trzy miejsca wydobycia.
PS. Dodatkowo nie ma drogi do jedynej osady w zasięgu wzroku ani nawet w przybliżonym kierunku. Jak bagna, to bagna!
I co? Ktoś to przebije?

Posted: Wed Oct 24, 2007 12:15 pm
by Echo
Leming wrote:A jedna z moich postaci (nie w polskiej strefie) trafiła właśnie do miejsca (bagna), gdzie nie występują
żadne surowce! Ale za to są tam aż trzy miejsca wydobycia.
PS. Dodatkowo nie ma drogi do jedynej osady w zasięgu wzroku ani nawet w przybliżonym kierunku. Jak bagna, to bagna!
I co? Ktoś to przebije?

Nie przebije, Lemingu, ale poprę.
Jedno z ciekawszych miejsc, zwłaszcza, gdy nie ma zapasów żywności w plecaku

Posted: Wed Oct 24, 2007 1:05 pm
by pikolo
Niech zgadnę-sławne bagna, gdzie od diabła jest żabojadzkich trupów? Na bagnach straciłem 4-5 postaci francuskojęzycznych...:/
Posted: Wed Oct 24, 2007 1:08 pm
by Leming
A nie. Żadnych trupów. Pustka kompletna. A strefa nie żabojadzka.
Wszystkie bagna są takie, że nie ma tam żadnych surowców? Bo dla mnie to nowość.
Posted: Wed Oct 24, 2007 3:09 pm
by pikolo
nie, zazwyczaj coś tam jest do wydobywania, bagna u Francuzów były prawie pozbawione jedzenia.
Posted: Sun Nov 25, 2007 12:58 pm
by topornik
ja przebiję. moja postać zna las gdzie niema nic do wydobycia a miejsc wydobycia jest 11
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:05 pm
by Elf
Weźmy na przykład takie KILIKOL STURFIC. Straszne miejsce,a przez to budzące ciekawość. Słyszałam,że wycieczki tam już jeżdżą i wcale się nie dziwię. Miejsce jest przerażające,długo było miejscem rzezi, zamieszkiwanym przez jednego mężczyznę,który więził ofiary i jako "myśliwy" ponoć z nimi nawet nie rozmawiał (miał powiedzieć,że "nie rozmawia ze zwierzyną") i zastanawiam się,który z graczy je stworzył. Ciarki mnie przechodzą na samą myśl. Tam się raczej już nikt nie osiedli. Nikt normalny

Posted: Sun Nov 25, 2007 1:09 pm
by Miaua
;D;D;D Znam, znam, znam...
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:27 pm
by Elf
Miaua wrote:;D;D;D Znam, znam, znam...
*trzęsąc się,przytula Kota* Kot się tak nie cieszy,nie ma powodów do cieszenia się *elfik poucza i wychowuje Kota*
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:31 pm
by Miaua
Nie bylo az tak strasznie... *mruczy glosno i nadstawia szyjke do drapania*
P.S. To znaczy strasznie bylo ale nie az tak zle. I nie chcialabym zeby cos mu sie zlego stalo, przez to cale zainteresowanie. Bo ktos mial ciekawy pomysl i umie zrobic odpowiedni klimat.
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:46 pm
by Elf
O,to tak, pomysł był świetny i oby więcej takich

za mało dzisiaj morderców, sadystów i psycholi w Cantrze... co najwyżej jakiś pirat nieudolny, albo złodziej kradnący młotek... Phi... *drapie kota za szyjką* ale niestety już mu się stało coś złego... *dodaje przepraszająco*...ale to nie JA,to ona! *wskazuje na swoją postać* Gdyby mu się nie stało nic złego, to nie napisałabym o tym miejscu...nie warto pisać o nielicznych cantryjskich niespodziankach.
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:53 pm
by Miaua
*pada na grzbiet, czterema lapami do góry* To straszne.
Zabiłaś smoka!
Posted: Sun Nov 25, 2007 1:56 pm
by Elf
ojej... no,jak moja dobra postać mogła przejść obok tego obojętnie? NAWET JA muszę grać konsekwentnie... *śmieje się szyderczo,ale przestaje kiedy zauważa dziwnie wyglądającego Kota* Kotek potrzebuje reanimacji?Albo tabletek? *szuka w plecaku swoich pigułek nasercowych*
Posted: Sun Nov 25, 2007 2:03 pm
by Miaua
On powinien byc pod ochrona! *sapie*