Jak dla mnie Autobus jest interesujący tylko i wyłącznie z dwu powodów:
1. *Mała osada na niewielkiej leśnej polanie. Z głębi lasu słychać głośny warkot. Pięć osób spogląda z lekkim niepokojem w tę stronę skąd dochodzi dźwięk. Nagle, zza zakrętu wyjeżdża autobus, z piskiem opon staje na środku dziedzińca. Z wnętrza wyskakuje uśmiechnięty gość i woła:
- Witajcie! Jestem .... z .... macie może jagody?
- n...no ... mamy.
- a grzyby?
- też mamy...
- hej! ludziska wysiadamy! To piękne miejsce na biwak! *woła w stronę autobusu skąd wychodzi ponad 20 osób, po czym zwraca się do tubylców* - kochani mamy dla Was radio, propan, aluminium i parę innych rzeczy. W zamian biwakujemy 2 dni, zbieramy grzyby, polujemy i takie tam. Hej *krzyczy w stronę wysiadających* zbudujcie grilla tam pod lasem, zrobimy sobie dzisiaj ognisko z pieczenią i śpiewami.
2. Początek podobny do p1. ale z autobusy wysiada 25 osób niosąc łopaty, kamienie, piasek itp.
Cześć! Wpadliśmy tylko na dzień czy dwa, budujemy autostradę na drugi koniec wyspy... nie będziemy przeszkadzać?
PS. No ja też planuję transmiter stawiać

Właśnie zdobyliśmy ostatni potrzebny do tego (acz rzadko spotykany) surowiec.... Oczywiście mówię o tym transmiterze, który posiada największy zasięg. Nie ma się co wkręcać w te słabsze raczej.
PPS. A co do dwuśladów, szczególnie tych większych to kluczem do wszystkiego jest (imo) LdPP (Linia do Produkcji Podwozi). Bez tego zrobienie półciężarówki a nie daj Panie Boże autobusu, to wydatek tylko teoretycznie osiągalny i tylko przez największe osady.
Pozdrawiam.