Page 6 of 9
Posted: Mon Jul 02, 2007 8:31 am
by Mars
Tu chodzi o rozciagniecie PZ - dzis jest szeroka na 1000 dni drogi z niewielkim obciazeniem, a przyplyw aktywnych postaci nie jest znaczaco wiekszy od umieralnosci bylych aktywnych. Centra kultury wymieraja nie tylko dlatego, ze nikt sie nimi nie zajmuje. Nawet tam gdzie sie nimi zajmuja jest ciezko o "rece do roboty", a pobliskie miejsca w ktorych kiedys pomimo malej ilosci surowcow zylo wielu ludzi, wyludnily sie. Przyczyna tego jest pojawienie sie przede wszystkim wielkiego kontynentu, i to, ze trafia tam prawie 1/3 nowych postaci. To ilosc ogromna, i to ona powoduje najwieksze szkody. Nic nie wskazuje na to, aby za 2 lata mialo nas byc dwa razy wiecej w Cantr. I jesli nie bedzie, to Polska Strefa rozciagnie sie jeszcze bardziej, a gestosc zaludnienia jeszcze bardziej spadnie. O gestosc zaludnienia trzeba walczyc - to, czy stare centra kultury nowa sytuacje wykorzystaja czy nie, zalezy od nich. W tej chwili jednak, na pewno sa tych szans w duzej mierze pozbawione, bo przyrost aktywnych postaci jest zbyt maly.
Posted: Mon Jul 02, 2007 9:49 am
by Shaunri
Wszystko co powiedziałeś dzieje się samorzutnie (No, prócz kontynentu ; ) ) i nie powinno się w to ingerować. Nawet jeśli ma się stać tak, że miasta przestaną na jakiś czas prosperować, a ludzie wrócą do rzucania dzidami - Najwyraźniej trzeba trochę poczekać, aż ludzie poczują chęć życia w miastach.
Ta gra jest dla ludzi, a nie ludzie dla tej gry.
Posted: Mon Jul 02, 2007 9:56 am
by Laura_
nie widzialam jeszcze miast z prawdziwego zdarzenia na raj, poza dom bojran. tak wiec dotarcie do pierwszego moze zajac lata, wiekszosci odechce sie grac. problem z reszta nie konczy sie na raj - wystarczy ze dwie polskie postaci pojawia sie na jakiejkolwiek nie zaludnionej przez polakow wyspie i cala polka zacznie sie od nowa. i tak w nieskonczonosc. zgadzam sie, ze cos trzeba z tym zrobic
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:15 am
by Mars
Proponuje sposob numer 4 - wyznaczyc srodek Polskiej Strefy (pozostaje kwestia, jak), i sprawic, aby w miare od oddalania sie od tego centrum, szanse na nowa postac malaly. Im blizej srodka, tym szanse wieksze, jednak nie az tak, aby przewazajaca wiekszosc postaci naradzala sie na dosc waskim terenie. Musi to byc odpowiednio wywazone.
Centrum PZ moze byc ruchome, i wyznaczane czesciowo na podstawie krancowego polozenia polskich postaci, bedacych na ladzie, na osi wschod-poludnie-zachod-polnoc. Moze to byc tez jakas srednia gestosci zaludnienia, przez powierzchnie terenu(

). Jesli ktos dotrze na nowa odlegla wyspe, i tam sie osiedli, wtedy srodek PZ obejmie go rowniez, i nadal nie pozostanie bez szans na narodziny nowej postaci, oraz stworzenie nawet miasta. Jednak nie spowoduje to naglego zalania tej nowej wyspy polskimi postaciami.
Ostateczne rozwiazanie moze byc polaczeniem kilku metod, lacznie z wyznaczaniem srodka, i uzaleznienia spawningu od wieku postaci, etc.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:19 am
by Leming
Może wprowadzić dzieciństwo. Postać może pojawić się tylko tam, gdzie są co najmniej dwie osoby przeciwnej płci. Nie mam pojęcia, jak technicznie zrobić tak, żeby dzieci przytrafiały się tylko tym postaciom, które tego chcą i z tym, z kim tego chcą – to jest ewidentnie słaba strona pomysłu. A pełna losowość w tym zakresie to chyba lekka przesada. Wyobrażacie sobie te awantury małżeńskie?! Język dziedziczony po mamusi. Każda nowa postać automatycznie ginie, jeśli w ciągu pierwszych pięciu lat życia znajdzie się na dłużej niż dziesięć dni w lokacji, w której nie będzie co najmniej jednego z rodziców (nowi zaczynaliby jako piętnastolatki). Ponadto może mieć różne zabawne ograniczenia, np. brak możliwości użycia broni. I tak postaci już grające stawałyby się odpowiedzialne za nowe. Ale by się działo...
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:22 am
by Arucard
Z tą bronia to zeby tylko mogli uzyc drewnianych mieczy i wtedy cos tam by juz umieli ale w tym okresie 5 lat zycia mogliby sie nauczyc czegos lepiej....ale to by zbytnio skomplikowalo wszystko.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:27 am
by w.w.g.d.w
Zasada nr.1 - postać ma większe szanse na pojawienie sie tam gdzie jest wiecej osob
Zasada nr.2 - postac ma wieksze szanse na pojawienie sie tam gdzie sa postacie 40-letnie i starsze
Zasada nr.3 - postac ma wieksze sznase na pojawienie sie tam gdzie sa przedstawiciele obu płci
To chyba jedyne odstepstwa od losowości jakie bym wprowadził,w tej kolejności
Co do dzieciństwa o jesli sie niemyle ta koncepcja jest juz zaakceptowana chociaz niekoniecznie w tej formie co napisal leming.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:28 am
by Mars
Leming wrote:Każda nowa postać automatycznie ginie, jeśli w ciągu pierwszych pięciu lat życia znajdzie się na dłużej niż dziesięć dni w lokacji, w której nie będzie co najmniej jednego z rodziców (nowi zaczynaliby jako piętnastolatki). Ponadto może mieć różne zabawne ograniczenia, np. brak możliwości użycia broni. I tak postaci już grające stawałyby się odpowiedzialne za nowe. Ale by się działo...
Dzieci podobaja sie mi tylko czesciowo, dwie postacie w Cantr moglyby laczyc sie w pary za pomoca jakiejs opcji, i tym samym przyzwalac sobie na "poczecie" dziecka, ktore rozpoznaja gdy sie pojawi. Natomiast te ograniczenia ktore proponujesz, zwlaszcza w zakresie umieralnosci sa zbyt duza ingerencja w sposob zycia postaci.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:28 am
by Shaunri
Laura - Najwyraźniej nie ma potrzeby na miasta - Będzie potrzeba - będą miasta.
Mars - Za duże ograniczenie - Najlepiej po prostu zmniejszyć % sznasę spawnu w miejscach niezaludnionych i już. Problem z głowy. Nie ma co dramatyzować.
Leming - Tak, a nowych graczy byłoby co kot napłakał.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:34 am
by Leming
Shaunri wrote:Leming - Tak, a nowych graczy byłoby co kot napłakał.
Ale JACY to by byli gracze!
A teraz i tak minimum połowa nowych umiera nie wypowiedziawszy ani słowa.
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:35 am
by Leming
Przepraszam za dwa wpisy obok siebie.
w.w.g.d.w wrote:Co do dzieciństwa o jesli sie niemyle ta koncepcja jest juz zaakceptowana chociaz niekoniecznie w tej formie co napisal leming.
Kojarzysz może, gdzie można o tym poczytać? Pewnie na angielskim forum?
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:40 am
by Laura_
shaunri. chyba grasz od niedawna, jesli nie wiesz, jakiego wysilku wymaga zbudowanie miasta od podstaw, nie lezacego w bliskosci metropolii, ktora moglaby wesprzec jego rozwoj. wytopienie pierwszego kilograma trwa lata albo i dluzej w takich warunkach, bo zaczynasz bez narzedzi, statkow szybszych i ladowniejszych od dlugich lodzi, dobrych piecow i innych tego typu drobiazgow
Posted: Mon Jul 02, 2007 10:52 am
by bast
dwie postacie w Cantr moglyby laczyc sie w pary za pomoca jakiejs opcji, i tym samym przyzwalac sobie na "poczecie" dziecka
ta opcja nazywa sie "seks"

Posted: Mon Jul 02, 2007 10:56 am
by Quijo
bast wrote:dwie postacie w Cantr moglyby laczyc sie w pary za pomoca jakiejs opcji, i tym samym przyzwalac sobie na "poczecie" dziecka
ta opcja nazywa sie "seks"

Już zaimpletowali?

Posted: Mon Jul 02, 2007 11:00 am
by bast
Quijo wrote:bast wrote:dwie postacie w Cantr moglyby laczyc sie w pary za pomoca jakiejs opcji, i tym samym przyzwalac sobie na "poczecie" dziecka
ta opcja nazywa sie "seks"

Już zaimpletowali?

On ma ponad dwadzieścia lat i przeciętnie pracuje przy projekcie 'Having sex'
