Page 7 of 18
Posted: Mon Mar 26, 2007 2:35 pm
by Rusalka
Przemierzam moimi charami polska strefe wzdluz i wszeż i wydaje mi sie ze wszedzie juz byłem. I nadal nie wiem gdzie jest to Marchwiowe Ranczo no!!

Posted: Mon Mar 26, 2007 3:43 pm
by tehanu
Rusalka wrote:Przemierzam moimi charami polska strefe wzdluz i wszeż i wydaje mi sie ze wszedzie juz byłem. I nadal nie wiem gdzie jest to Marchwiowe Ranczo no!!

eee tam, mówię Ci Rusałku, NIC nie tracisz..

Posted: Mon Mar 26, 2007 3:58 pm
by Mattan
tehanu wrote:Rusalka wrote:Przemierzam moimi charami polska strefe wzdluz i wszeż i wydaje mi sie ze wszedzie juz byłem. I nadal nie wiem gdzie jest to Marchwiowe Ranczo no!!

eee tam, mówię Ci Rusałku, NIC nie tracisz..

Zgadza sie pod względem turystycznym tam nic nie ma i nie tylko turystycznym.
Posted: Mon Mar 26, 2007 4:24 pm
by Sztywna
Wiem! Mam!
Girth! jak mogłam o nim zapomnieć?
I Anina Grenyard.
Posted: Mon Mar 26, 2007 4:54 pm
by rem
tehanu wrote:eee tam, mówię Ci Rusałku, NIC nie tracisz..

Jedna z moich postaci wedrując tamtędy dostała ot tak 8kg marchewki, takze miejsce moze przeciętne ale ludzie mili

Posted: Mon Mar 26, 2007 5:00 pm
by Villon
No dobra, niech się przyzna świntuch, co Gottwalda uśmiercił/a

Posted: Mon Mar 26, 2007 5:45 pm
by Sasza
rem wrote:tehanu wrote:eee tam, mówię Ci Rusałku, NIC nie tracisz..

Jedna z moich postaci wedrując tamtędy dostała ot tak 8kg marchewki, takze miejsce moze przeciętne ale ludzie mili

A moja dostała ot tak łukiem po czym ją gonili statkiem by dobić.. Za imię

Posted: Mon Mar 26, 2007 10:18 pm
by CzerwonyMag
Marchwiowe Ranczo przeciętne? Widać po śmierci Roberta wiele się tam zmieniło... Znacy wiele się z-z-z-zmieniło p-p-p-po śmielci Lobelta...
Posted: Tue Mar 27, 2007 12:00 pm
by w.w.g.d.w
Co do Marchewkowego Rancza to dam tylko taka podpowiedz ze jest tam tylko jeden surowiec do zbierania

,to miejsce na pewno znajduje sie na nie jednej mapie.Dawno tam nie bylem wiec nie wiem jak jest tam teraz ale milo wspominam,zwlaszcza pewna pania ktora obdarowala moja postac statkiem,Lobelta

i jeszcze jedna osobe ktorej imienia juz nie za bardzo pamietam ale wiem ze wszystkich podroznikow nazywala barbarzyncami czy jakos tak

.Kiedys ta postac tam wroci,na pewno!
Posted: Sat Mar 31, 2007 11:36 am
by Kai
poczulam sie potrzebna... byc moze ten watek uratowal moje dwie panie od pograzania sie w coraz glebszej spiaczce... bo ostatnio jakos stracilam zapal... kusil mnie krzyzyk...
ale skoro mowicie, zeby tego nie robic...
Posted: Sat Mar 31, 2007 7:04 pm
by robin_waw
Po pierwsze dziewczyna która z moją postacią płynie slupem a wcisniecie krzyzyka mogło by skazać moją postać na śmierć.
Żona mojej postaci ona wie
80% postaci z Edenu bo to było by już nie to samo miejsce.
Postacie w pewnej osadzie gdzie jest nikiel.
Ludzie w pewnej osadzie rybackiej w pobliżu Manologrodu i Leśnej górki.
Posted: Sun Apr 01, 2007 7:47 am
by Mattan
To jest avatarek Spillages, ale dobrze oddaje temat tego topicu.
Posted: Sun Apr 01, 2007 9:33 am
by Sztywna
robin_waw wrote:Po pierwsze dziewczyna która z moją postacią płynie slupem a wcisniecie krzyzyka mogło by skazać moją postać na śmierć.
Żona mojej postaci ona wie

A niech by no tylko spróbowała...
Posted: Sun Apr 01, 2007 10:09 am
by Legalus
Krzyżykom mówmy nie! Ja przypusczam, że gdybym go wcisnął to miałbym dłuugiego doła i czułbym się jak po morderstwie

Posted: Sun Apr 01, 2007 10:19 am
by Quijo
A skąd wesz jak sie czuje człowiek po morderstwie?
