Page 2 of 3

Posted: Fri Dec 08, 2006 6:00 pm
by AUTO
Pewnie będziesz zaskoczony jak bardzo cywilizacja cantryjska poszła do przodu i jak zmienił się świat :)

Posted: Fri Dec 08, 2006 6:57 pm
by Averus Wolfmaster
Kombajn do marchewek?! Co za luksus! Za moich czasów kamienny stół był w co czwartym 'miescie', a miasto składało się ze stosu trupów, gromady grabarzy i ewentualnie projektów glinianek.
Mapy? Kiedys mozna bylo znalezc spis 'prowincji' o 2 na wschod i na zachod, a wyprawy badawcze szukały ZWIERZYNY zostawiajac wszedzie karteczki kierujace do osady...
Brzmię jak stary dziad, a mam tylko... rok więcej niż rok temu :P

Witam wszystkich których nie witałem, dzieki za ciepłe powitanie. I dzięki modowi za oddzielenie wątku.

Posted: Fri Dec 08, 2006 7:00 pm
by Averus Wolfmaster
Pozwoliłem sobie oddzielić myśli. RE: AUTO
Najbardziej pamiętam Yvesa(kapłana)... Pozatym Osha Hasuję(taki z południa małej wyspy:P), mógł się zdarzyć jakiś Kastian LeKler, więcej nie pamiętam.

Posted: Fri Dec 08, 2006 7:12 pm
by Gulczak
Averus Wolfmaster wrote:(...)

Witam wszystkich których nie witałem, dzieki za ciepłe powitanie. I dzięki modowi za oddzielenie wątku.

To ich obowiazek. Tym bardziej, ze takie cos sprawia im przyjemnosc. Zazyczaj wydzielanie tematow konczy sie edycja i cierpieniami graczy. A to pozywienie moda. :P Witam z powrotem. Mnie pewnie nie pamiętasz, bo ja ciebie nie. jestem tu teraz taki Smokiem Wawelskim w teorii ewolucji! Wierza w niego tylko dzieci... :twisted:

Posted: Fri Dec 08, 2006 7:22 pm
by Khe
A Averusa nie pamietasz? ;) (I chyba jeszcze jednej postaci z tamtego miejsca) Chyba jednak tak, skoro pamietasz lepianki ;)

Posted: Fri Dec 08, 2006 7:49 pm
by myszaq
stare dziady ;)

Posted: Sat Dec 09, 2006 2:54 pm
by Averus Wolfmaster
Pamiętam Avera... I przed chwilą zobaczyłem Gizbara Owadjahu w nekrologach, jestem prawie pewien, ze był mój. ;)

Posted: Sat Dec 09, 2006 3:01 pm
by Gulczak
Chciałbym cie ostrzec Averusie, zanim wrócisz do Cantra. Teraz panuje tam epidemia. :twisted: Na razie jedna moja postać jest tym zarażona. Jestem tylko ciekawy jak to sie rozprzestrzenia, gdyż moje postać była w odosobnieniu, sama na plaży około 1-2 tygodni. 3 dni temu opuścił ją ostatni towarzysz i siedziała sama. Aż tu nagle bum!

Posted: Sun Jan 28, 2007 9:27 pm
by Averus Wolfmaster
Wróciłem!
Tym razem z Tatr, koniec szusowania po stokach... Jak bede mial czas to wrzuca pare zdjęć, zeby kogos kto juz dawno dawno wyrósł z ferii szczypnela zazdrosc.

PS. Czy to dwa tygodnie w niemal wylacznie meskim towarzystwie sprawiły, ze temat o 'besztaniu gnoma' wydaje mi się perwersyjny? :P

Posted: Sun Jan 28, 2007 11:48 pm
by ushol
usisz mi psuć humora?? Ja chciałem sobie pojeździć na nartach ale nie mogę... :(

Posted: Mon Jan 29, 2007 12:00 am
by tehanu
aaaaa... :twisted:

zazdrość mnie już zżera..

ale fociaki i tak chętnie zobaczę.. :P

Posted: Mon Jan 29, 2007 12:45 am
by ActionMutante
:evil: :evil: :evil: K***a... A ja po zeszlorocznym polamaniu nogi podczas trenowania malysza na podwojnym gazie, nie moge jezdzic.... mam kolano rozgruchotane :evil:
EDIT:Chyba, ze osram zalecenia lekarza :twisted: :twisted: :twisted:

Posted: Mon Jan 29, 2007 9:37 am
by Szopen
Snieg, blech... Narty, blech... Lepiej jechac dalej na poludnie. Duuuuzo dalej ;)

Posted: Mon Jan 29, 2007 11:00 am
by domeq
Averus Wolfmaster wrote:Kombajn do marchewek?! Co za luksus! Za moich czasów kamienny stół był w co czwartym 'miescie', a miasto składało się ze stosu trupów, gromady grabarzy i ewentualnie projektów glinianek.
Mapy? Kiedys mozna bylo znalezc spis 'prowincji' o 2 na wschod i na zachod, a wyprawy badawcze szukały ZWIERZYNY zostawiajac wszedzie karteczki kierujace do osady...
Brzmię jak stary dziad, a mam tylko... rok więcej niż rok temu :P

Witam wszystkich których nie witałem, dzieki za ciepłe powitanie. I dzięki modowi za oddzielenie wątku.



Przesadzasz, juz rok temu takie cuda sie zdarzaly. No, zalezy jeszcze o ktorej wyspie mowisz... teraz jednak rzeczywiscie swiat sie bardzo zmienil. To juz nie epoka zelaza i stali, ale wynalazczosc prawie jak w XIX wieku ;) Radia, teleskopy...

Posted: Mon Jan 29, 2007 3:10 pm
by OktawiaN :)
O rozpoczeciu cantryjskiego XIX ieku bedzie mozna mowic juz w dniu 1801 :wink:
Sadze ze do tego czasu te wynalazki dotra do 1/4 strefy. A przez pozniejsze 100 dni Cantr bedzie przezywal ogolny rozwoj gospodarczy.