Page 3 of 4
Posted: Mon Nov 27, 2006 3:36 pm
by myszaq
a ja chce skina upodabniajacego cantr do dajmy na to onetu, yahoo albo jakiego innego serwiisu informacyjnego. bo tez czesto gesto zostaje trafiony celnym 'znow to zielone gowno?!' ;>
Posted: Mon Nov 27, 2006 10:13 pm
by in vitro...
buźka ikoną społeczności uzależnionych!
ps: cierpiącym na syndrom "znow to zielone gowno?!" polecam "tryb autorski"
w operze widok-> styl -> tryb autorski,
w ff widok -> styl strony -> ignoruj syle
Posted: Mon Nov 27, 2006 11:40 pm
by ushol
bardzo dobre...

wiem jak bede robil jak u woojka na kompie bede siedzial...

wreszcie sie odczepia...
Posted: Tue Nov 28, 2006 2:50 pm
by CzerwonyMag
Poza tym jest jeszcze możliwość wyłączenia kolorów naszego monitora. Niech będzie czarnobiały to zielonego widać nie będzie...
Moim zdaniem można wprowadzić jakieś zmiany jednak powinna być opcja tak jak w CantrClocku "Hardcore Cantrian" - czyli styl dokładnie taki jak teraz:P Inni jak chcą to niech mają różowe kwiatki, żółte misie, czy fioletowe piłeczki. Ja chcę nadal zieloną buźkę.
No a poza tym gdyby usunięto buźkę to mój odwieczny avatar stałby się reliktem przeszłości... Niezbyt mi do tego śpieszno.
Posted: Tue Nov 28, 2006 9:31 pm
by Sztywna
Jeśli ktoś ruszy Zieloną Buźkę, niech spodziewa się, że naślę na niego mafię z Łubiany...

Posted: Tue Nov 28, 2006 9:40 pm
by Rusalka
Coś mi się zdaje, że zakładając ten topic tylko i wyłącznie wytworzyłem w waszych świadomościach poczucie, że kochacie i nie dacie skrzywdzić buźki, choć w rzeczywistości wcześniej było wam to raczej obojętne.

Posted: Tue Nov 28, 2006 10:06 pm
by Susel
Exactly!
Wiec teraz nalezy zadac sobie bardzo powazne pytanie egzystencjalne...
"Po kiego czorta zakladales ten temat?"

Posted: Tue Nov 28, 2006 10:14 pm
by Rusalka
Całe życie człowiek się uczy. W myśl cytatu z sygnaturki Chatette "Badania opinii publicznej opierają się na fałszywej przesłance, że publiczność ma opinię" dopiero zadawanie pytań zwykle skłania człowieka do przemyślenia pewnych kwestii i określenia swojego punktu widzenia, który wcześniej zwyczajnie nie istniał. Osoba taka jednak działa pod presją, więc zakładam, że jej osąd może być błędny.
Przemyślcie to jeszcze raz!
Posted: Tue Nov 28, 2006 10:18 pm
by ushol
*dzwoni po szwadron studentów*
Rusałka.. nabrechtałeś sobie...
OBOJĘTNA?!?!
chyba cię w tym RD poprzestawiali...
*dostaje smsa, którego treść wygląda tak:
"T-17 - 45, T-16 - 21, T-15 - 67, T-14 - 58, T-3 - 39, T-2 - 18, Kredka - 120, Ołówek - 111, ludzie z przystanków - 33, akademiki z Poznania - 153, Sasza - 1, razem - 666"
*
Posted: Tue Nov 28, 2006 10:52 pm
by Mattan
Rusalka wrote:Coś mi się zdaje, że zakładając ten topic tylko i wyłącznie wytworzyłem w waszych świadomościach poczucie, że kochacie i nie dacie skrzywdzić buźki, choć w rzeczywistości wcześniej było wam to raczej obojętne.

Założenie w moim przypadku błędne.

Posted: Wed Nov 29, 2006 11:57 am
by KVZ
Tableta SMILE musi zostać. SMILE for addicted ppl

Posted: Fri Dec 01, 2006 10:38 am
by Matix
Zielona byźka jest nieśmiertelna. Nawet moi koledzy poznają mnie po tym, że mam zieloną byźkę na pulpicie.
Posted: Tue Jan 29, 2008 9:51 pm
by Agent 0007
Hmm... ciekawe ile osob jeszcze pamieta jak zamiast obrazka dopasowanego do lokacji mielismy po prostu "zieloną buźkę"
Myśle, ze zielona buźka nadal jest nieśmiertelna. Ach, były protesty gdy ją nam zabierano...
A teraz jest jakiś zielony ludzik...
edit: ale odświeżyłem starucha!

Posted: Wed Jan 30, 2008 1:47 pm
by Leming
A ja w ogóle nie wiem o co chodzi. Bo gram od... *paca się łapką w czółko* No jak można było przegapić! Już od ponad roku! A wydawało mi się, że zaczęło się w lutym, a nie w styczniu.

Posted: Sat Feb 09, 2008 11:34 am
by Miri
Rusalka wrote:Coś mi się zdaje, że zakładając ten topic tylko i wyłącznie wytworzyłem w waszych świadomościach poczucie, że kochacie i nie dacie skrzywdzić buźki, choć w rzeczywistości wcześniej było wam to raczej obojętne.

"Osoby przeprowadzające badania opinii publicznej z uporem godnym lepszej sprawy ignorują fakt, że publiczność opinii nie ma, a wyniki badań to wypadkowa opinii kształtowanych na szybko, pod przymusem udzielenia odpowiedzi, bo respondentom nie wypada się przyznać, że 'kapkę' nas cała sprawa obchodzi" - zasłyszane na którymś wykładzie
No więc postawione zostało pytanie, uświadomiliśmy sobie problem, i teraz będziemy bronić mordki do ostatniego krzyżyka.
Ja też
Chociaż inne skórki do wyboru też by się przydały...
