Page 4 of 5

Posted: Thu Dec 07, 2006 2:45 pm
by Artur
Gulczak wrote:A mnie dałeś do myślenia z panienką Chi! Cała osada na nią liczy. Na jej wyprawe. A teraz, jak usłyszałem, że jaj "właściciel" ma egzaminy, to prędko nie wróci... A my czekamy zamiast na nową wyprawe wyruszać! Trudno będzie to odgrywać...


nie placz Gulczak, i tak mialem zamiar w %&^$ przyciac was :twisted:

Posted: Fri Dec 08, 2006 10:29 am
by magicek
Moje postacie wszystkie nie zyja :( (brak czasu)

Sepu 1260-1715
Magix 1261-1715
Van Pur 1263-1608(angielska strefa)
Oliwier Danvy 1357-1715
Konan 1419-1715
Angela 1437 -1463
Drakko 1445-1715
Faudi 1445-1715
Masudi 1445-1715
Karolina 1463-1715
Kasjan 1469 -1715
Gromu 1469-1715
Darcy 1478-1715
Kamil 1490-1709
Gabriel 1497-1715
Aleksander 1564-1715
Wiktoria 1614-1715

Posted: Fri Dec 08, 2006 3:57 pm
by Marcin24
marol wrote:Podbiję temat...
Image


Hmmm... Sole zmarł. To może i lepiej, nie bedzie sie złościł że mu pół dobytku ukradłem :D

Posted: Fri Dec 08, 2006 5:44 pm
by Mattan
Szkoda Fabaina. Lubiła moja postać go, a Solemu to moja postać nie wypełniła danego słowa i bardzo ją to męczyło. Ciekawe czy w końcu wypełni to słowo.

Posted: Fri Dec 08, 2006 5:59 pm
by Gucio
Arturze, wypełnię Twoje plany :twisted:

Posted: Fri Dec 15, 2006 7:05 pm
by mocny92
To i ja (cichy obserwator który jużpo raz trzeci wszedł na forum!!)
Zmarli:
Shenneh - Zamieszana w konflikt pomiędzy bojvingami a wardzingami, zabita przez bojvingów, spokojna wędrowniczka, i nudziara...

Michael jakiśtam - zasiekany przez piratów pierwszego dnia życia

A co do żywych
T* - jedna z ulubionych postaci, obywatelka pięknego miasta K*, szefowa kuchni i przyjemna osóbka...

S* - Mieszkaniec pewnej osady na drugim końcu wyspy na której mieszka T*, ostatnio zabił złodziejkę, i dzięki niemu odzyskano ukradziony owej osadzie wózek... Bochater normalnie...

O* - Dziwny polako/anglik (się wyuczył) mieszka w D* H*

Inny Michael - Górnik na D*, siedzi i jak cieć kopie diamenty...

K* - miał zostać złodziejem, a tym czasem pomaga handlować, niedługo dostanie w zamian za to stalową broń!!! (cieszymi się!)

Posted: Sat Dec 16, 2006 6:54 pm
by BZR
Zrezygnowałem z gry[brak czasu i za mały ruch w grze], minął już chyba tydzień więc tym razem ujawnię wszystkie imiona.

Mariner
Bez Zębny Rekin
Omka
Garret
Ankh Golan
Bezimienny
Samotnik
Juliano

Posted: Thu Dec 21, 2006 2:11 pm
by Maestro
Cóż, moje postaci zmarły już ponad miesiąc temu... Powodem brak czasu, brak internetu, brak chęci... Ale kto wie, może niedługo najdzie mnie ochota do powrotu. Cztery najważniejsze:

Vito z Białego Kamieńca
Gabi z Błotnej Plaży
Conrad z Dom Bojran
Lena z Lasu Edeńskiego

Posted: Thu Dec 21, 2006 2:52 pm
by Szopen
Po cholere zes Lene zabijal, przydalaby sie ;). Kurde, ten topic jak nekrologi zaczyna wygladac ;d .

Posted: Thu Dec 21, 2006 3:01 pm
by CzerwonyMag
Po cholere to on Gabi zabijał... Ona też by się przydała... Przynajmniej mi :P

Minął miesiąc casu d-d-d-d-dlatego chciałbym ogłosić śmielć swojej p-p-p-postaci wywodzącej się z Malchwiowego Lanca... To Lobelt D-d-d-d-d-d-d.. *czerwieni się z wysiłku próbując wymówić tę literę* Danvy *oddycha z wyraźną ulgą*

Znaczy się Robert Danvy.
Nekrologu nie zamieszczam, bo to głupie pisać nekrolog dla własnej postaci. Jeżeli go ktoś znał to może się o takowy twór pokusić ;)

No i ujawnię jedną ze swoich postaci: Jack Willow z angielskiej strefy :P

Posted: Thu Dec 21, 2006 3:19 pm
by Marczak
Bezimienny
Ten Bezimienny :?: Znałem go, szkoda takiej postaci :cry: Wszystkich innych któych nie znałem pewnie też. Szkoda, że ostatnio tyle Was odchodzi :(

Posted: Thu Dec 21, 2006 3:29 pm
by Leon
Marczak wrote:
Bezimienny
Ten Bezimienny :?: Znałem go, szkoda takiej postaci :cry: Wszystkich innych któych nie znałem pewnie też. Szkoda, że ostatnio tyle Was odchodzi :(


Wraz z Bezmiennym jedna z moich postaci miała poważne, życiowe plany.
Szkoda że zmarł tak nagle.

Posted: Thu Dec 21, 2006 3:54 pm
by Elm0
Nie róbcie chaosu... nekrologi i pożegnania tutaj:
http://www.cantr.net/forum/viewtopic.ph ... &start=210

Posted: Sat Dec 23, 2006 10:36 pm
by Jameson
Artur wrote:Cougar... juz raczej nim nie gram, i mialem zamiar go usmiercic, ale puki co zyje jeszcze i byc moze niedlugo znowu zadziala...


skoro na forum znaja Cougara, to przyznaje, jestes slawny :)
co nie zmienia faktu, ze moja postac pierwszy raz w zyciu o Tobie slyszala od... Ciebie :D

...
wszystko przez te %$^&#* studia... olewalem caly rok i na 4 tygodnie przed zaliczeniami musze wszystko nadrobic :?

to wez sie do nauki :]

Posted: Sun Dec 24, 2006 9:40 am
by Artur
Jameson wrote:to wez sie do nauki :]


znalazlem inne wyjscie... olalem szkole :D ale i tak wiekszosc moich postaci udziela sie tylko w pracy... ale Cougarem jeszcze pogram zwarzywszy na okolicznosci :twisted: