Page 3 of 3

Posted: Sun Sep 03, 2006 9:15 am
by Artur
mozna zawsze powiedziec ze zabilem go za krzywy ryj :wink:

Posted: Sun Sep 03, 2006 9:25 am
by Raist
Artur wrote:mozna zawsze powiedziec ze zabilem go za krzywy ryj :wink:


Ale nie po tym jak sie przyznalo do prawdziwych powodow na forum :)

Posted: Sun Sep 03, 2006 9:35 am
by ActionMutante
Elm0 wrote:... nie powinno być miejsca na sytuację nadawania postaci imion bohaterów literackich/filmowych itp. oraz odgrywanie ich zgodnie z ich zachowaniem pierwowzoru. Koleś pokazuje że ma słabą wyobraźnie i nie umie wymyśleć ciekawego charakteru do odegrania :evil:


Nie zgadzam sie. jesli ktos odgrywalby bardzo ciekawie jakas postac... Zachowywal sie jak ona by prawdopodobnie robila w roznych sytuacjach, to mozna by komus takiemu pogratulowac wyobrazni... Moze moglby wymyslic milion innych ciekawych postaci, ale zawsze chcial byc np. Johnem "Long" Silverem... czy kimstam...

Posted: Sun Sep 03, 2006 9:50 am
by Milo
Same poczatki mojego grania. Moja postac w zupelnej dziczy spotkala zeglarza ktory przedstawil sie:
"Witaj, jestem Tomasz, Kapitan Tomasz" :D

Mi sie bardzo podobalo. A Bojvingowie? Teraz tego juz nie widac ale moja postac trafila do Bojholmu na dosc wczesnym etapie. Wtedy Bojvingowie przynajmniej czesciowo wzorowani byli na Galach z Asterixa. Tez mi sie podobalo choc teraz podoba mi sie jeszcze bardziej. Nie popadajmy w paranoje

Posted: Sun Sep 03, 2006 9:55 am
by Artur
ActionMutante wrote:Johnem "Long" Silverem


ja bym wolal byc Flintem albo Bonesem, bo Silver nie pil i nie byl takim hardcoreowcem :twisted:

Posted: Sun Sep 03, 2006 11:19 am
by Loc
To nie rozumie dlaczego z 30 Krzyskow tylko 8 zostalo... polowa z nich juz sie nawrocila, a inni i tak ich zabijali.. wtedy Ci sie jakos nie przypomnialo o lamaniu zasad...