Page 2 of 3
Posted: Mon Oct 16, 2006 8:53 pm
by Chatette
Ushol...zaimponowales mi

Posted: Mon Oct 16, 2006 9:07 pm
by ushol
a ty wlasnie mnie poglaskalas po glowce... a to lubie...

Posted: Mon Oct 16, 2006 9:27 pm
by Agent 0007
Phi... jasne, myslisz, ze nie wiem, ze pd odpieprza te brudne robote? Wiem. Chodzi mi jedynie o jawnosc procedur.
Zasady cantryjskiego prawa sa jasne, ale procedury postepowania "karnego" takze powinny byc jasne. I nie jest to uleganie "ukladowi".
Zreszta jak napisalem robcie co chcecie. Ja zawsze bylem po stronie pd, jednak takie cos zapobiegloby sytuacjom takim jak ta, ktorej dotyczy ta dyskusja.
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:38 pm
by nemo49
Scorup wrote:Proszę o zaprzestanie komentowania zarówno decyzji PD, jak i postępowań graczy. Byłem dosyć pobłażliwy dla tego typu tematów, stwierdzam jednak, że to nie ma sensu.
Nie chciałbym, aby taka sytuacja się powtórzyła.
Pozdrawiam
Do tej pory zachowywałes zdrowy rozsadek ale teraz też zaczynasz przeginać. I nie mówię tego w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, która mnie kompletnie nie interesuje. Chodzi mi o "zamordyzm" ze strony członków PD, który przestaje być już zabawny. Nikt mi nie może zabronić komentowania czegokolwiek gdyby mi przyszła taka ochota , jeżeli będę to robił w spokojny i wyważony sposób. Jasne ?
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:41 pm
by Chatette
Zamordyzm? Milo sie dowiadywac wciaz nowych rzeczy o sobie.
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:42 pm
by Milo
Chatette, nie zwracaj uwagi na ludzi nie umiejacych czytac.
Nemo, Scorup jest z COMMUNICATION DEPARTMENT, nie z PD, kieruj swoje zale pod wlasciwy adres
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:47 pm
by Sasza
A czy ktoś mnie uśwaidomi, o czym była mowa?
Żałuje, że mnie wtedy niebyło

Posted: Mon Oct 16, 2006 9:48 pm
by Chatette
Ja troche tez, bo w sumie nie wiem sama

Posted: Mon Oct 16, 2006 9:49 pm
by Rusalka
Ci co tutaj narzekają mają poniekąd rację, chociaż pewnie nie do końca zdają sobie z tego sprawę. Otóż wszelkie niedoinformowanie ogółu publicznego zawsze pozostawia miejsce plotkom, domysłom, wizjom spisków itd. Nie dotyczy to mnie, bo ja ufam PD i wierze, że postępują właściwie.
Sprawa ta jednak budzi coraz większe kontrowersje. Nie chcę aby przerodziła się w jakiś chory konflikt, przez który wszyscy ucierpimy. Dlatego uważam, że PD powinno wydać jednak oficjalne oświadczenie w tej sprawie.
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:50 pm
by Chatette
Zgubilam sie...w jakiej sprawie?
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:58 pm
by nemo49
Chatette- znasz lepsze określenie na wprowadzanie przez jakieś władze zakazu komentowania decyzji tych władz niż "zamordyzm" ?. To poproszę o podanie i chętnie zamienię.
Milo- czytanie polega na wyłapywaniu istotnych rzeczy a nie tym czy ktos ma przy podpisie mgr, PD, CD,itd...Odniosłem się do pewnego zjawiska, które ostatnio obserwuję - to jest meritum sprawy a nie duperelne szczegóły
Posted: Mon Oct 16, 2006 9:59 pm
by Milo
Ale jakiej sprawie Rusalko?
edit:
Dobra, nie robmy sobie jaj
Nemo. Cytujesz Scorupa. Z calego Twojego postu wynika ze nie pasuje ci sposob moderowania forum. Wiec gdzie tu zamordyzm PD?
Rusalko, w jakiej sprawie? Konkretnej dr Martina? Czy ogolnie sposobu dzialania PD?
Posted: Mon Oct 16, 2006 10:06 pm
by KVZ
Bo dam komuś zastrzyk

Posted: Mon Oct 16, 2006 10:11 pm
by ushol
w mozg??
Posted: Mon Oct 16, 2006 10:12 pm
by Chatette
nemo, jak rozumiem masz pretensje o cos, czego nie widzialam bo Scorup wymoderowal?
To przepraszam Cie najmocniej...widac podswiadomie wplynelam na tekst zamieszczonych tu tekstow (ktore z jakiegos powodu pofrunely).