Page 2 of 4

Posted: Sat Aug 26, 2006 12:16 pm
by Agent 0007
Po prawej stronie na gorze nad oknem forum jest napis: Marks all topics read. Wystarczy nacisnac Loc. ;D

Posted: Sat Aug 26, 2006 12:33 pm
by dstankiewicz
Sory za OT, ale proponuje przeniesc post Lampera do odpowiedniego tematu bo tutaj troche nei pasuje ;)
Potem post mozna usunac :P

Posted: Fri Sep 15, 2006 3:29 pm
by robin_waw
A ja dzieki temu ze poznalem tozsamosc pewnej postaci wiem jak grac zeby nie przekroczyc pewnej bariery.

Ale z drugiej strony jak bym ujawnil swoje postaci to zapewne ta osoba mogla by zmienic podejscie co do mojej postaci korzystajac z wiedzy OOC.

Tak mysle chociaz wiem ze moze sie domyslac o ktora postac chodzi.
Nawet z tego posta ktory teraz napisalem.

Jezeli tak jest niech napisze do mnie pm.
Chociaz nie wiem czy na niego odpowiem :?

Posted: Fri Sep 15, 2006 4:12 pm
by Snake
taak... a ja bym z chęcią poznał prowadzących kilku postaci... :wink:

Posted: Fri Sep 15, 2006 4:15 pm
by Rusalka
I na zawsze odmienil zachowanie swoich postaci wobec nich...

Posted: Fri Sep 15, 2006 5:19 pm
by Snake
nie mierz mnie swoją miarką Rusałka :P trochę wiem who is who... a tam gdzie nie wiem to się domyślam rewolucji by nie było :D

Posted: Fri Sep 15, 2006 5:54 pm
by Rusalka
Wiem, generalizuje. Rowniez troche wiem who is who i troche tego zaluje.

Posted: Fri Sep 15, 2006 5:58 pm
by Mapokl
Kiedyś napisałem swoje postacie, ale nie wiem co o tym myśleć. Raczej nie kojarzyłem ich imion i ich już nie pamiętam. Ale rzeczywiście może to przeszkodzić, gdyż gracze podświadomie będą reagować.

A to, że jakieś postacie należą do tego samego gracza, można łatwo się domyślić, gdy wszystkie zaczynają coś robić w jednym czasie(i to o 3 w nocy :) )

Posted: Fri Sep 15, 2006 6:34 pm
by Sztywna
Ja w niektórych wypadkach też wiem kto jest kim, ale nie zmienia to mojego stosunku ani wobec gracza, ani wobec jego postaci

Posted: Fri Sep 15, 2006 8:00 pm
by in vitro...
Ja zupełnie nie wiem who is who. i się z tego bardzo cieszę (może poza 2 wyjątkami: jedna postać Agenta [z jego winy] i byćmoże postać Auto [niestety sam skojarzyłem, ale ziarno wątpliwości zostało])

Posted: Fri Sep 15, 2006 8:11 pm
by Zimt
Niemal zupełnie się nie orientuję, kto kim gra - wyjątkiem jest kilka postaci już nieżyjących, co do których, nim umarły, żywiłam jak najbardziej poprawne domysły. :)

Posted: Fri Sep 15, 2006 8:32 pm
by Sasza
robin_waw wrote:A ja dzieki temu ze poznalem tozsamosc pewnej postaci wiem jak grac zeby nie przekroczyc pewnej bariery.

Ale z drugiej strony jak bym ujawnil swoje postaci to zapewne ta osoba mogla by zmienic podejscie co do mojej postaci korzystajac z wiedzy OOC.

Tak mysle chociaz wiem ze moze sie domyslac o ktora postac chodzi.
Nawet z tego posta ktory teraz napisalem.

Jezeli tak jest niech napisze do mnie pm.
Chociaz nie wiem czy na niego odpowiem :?

Niezmienie podejścia. Gra to gra, real to real.
Jeżeli ktoś zmienia podejście to postaci, bo wie kto nią gra, to jest poważne przestępstwo.. Niestety PD to najbardziej dotyczy, bo mają wgląd :wink:

Posted: Fri Sep 15, 2006 8:46 pm
by domeq
Rusalka wrote:Jak nie powstawiam jakiś głupich emotek co drugie słowo to mnie wszyscy od razu traktują śmiertelnie poważnie(?). Praktycznie ujawniłem swoje postacie w tym topicu, dawno temu ale szybko zmieniłem zdanie i usunąłem posta. No bo jaki jest sens ukrywania kto kim gra? Oczywiście, jeżeli wszyscy byliby uczciwi i grali z zaangażowaniem nie byłoby problemu, i bym wam wypisał moje postacie z imion i lokacji. Praktyka jednak pokazuje, że większość choćby nawet podświadomie nagina albo łamie NZ*. Ujawnianie postaci temu sprzyja. Sens ich ukrywania jest taki, żeby po prostu nie kusić niepotrzebnie ludzi do korzystania z wiedzy OOC.



No tak...

Sam kiedyś "ujawniłem" moje postacie, a raczej opisałem je jakie są :)

Zadnych konkretnych namiarów, glownie tylko wyspy i opis głównych surowców.

Czy zaluje?

Z perspektywy czasu - nie. Gra jest niezwykle ciekawa, i az czasem prosi, zeby poza gra porozmawiac o niej. Tyle, ze masz racje, z tego moga byc problemy :)

Zalozmy, ze moj wujek tez gra w cantr... bede rozmawial z nim o Cantr duzo i czesto. Pewnego dnia zrozumiemy, ze mamy dwie postacie w jednym miejscu.

Co wtedy?

Dysputy poza gra o tym, co sadzimy o tym miejscu, i w ogole co planujemy bylyby moim zdaniem na miejscu... nie zaszkodzily by nikomu (takie same odbylyby sie takze w grze, poprzez szepty - pomysl, jaka to oszczednosc lacza Cantr). Ale to prawda, ze niektorzy mogliby i niecne plany snuc w ten sposob ;) Telepatia pomiedzy postaciami bylaby niezwykle widoczna. No i ten czar.. pryskajacy. To tak samo jak dowiedziec sie, ze kobieta w cantr ktora pokochalem postacia jest facetem. Mialem juz tak raz, zrobilem glupote ze zapytalem sie tej postaci kim jest naprawde. Fajna romantyczna otoczka prysła momentalnie. Zaluje do dzis.

Generalnie... gdyby ludzie nie robili swiadomie szkody dla innych, byloby ok... ale wystarczy, ze na 100 osób znajdzie sie dwoje chętnych do oszustwa w Cantr, i wszystko zaczyna sie sypać ;)

Gdyby kilka tysiecy lat temu ludzie zachowywaliby sie wobec siebie godnie, dzis nie mielibysmy na swiecie zadnych reżimów, komunizmu, faszyzmu, i zadnych praw. Bylaby niekonczaca sie rolniczo-rzemieslicza sielanka... niestety, to tylko utopia. Ludzie nie sa do tego dojrzali. A gdy odsetek 2% zdolnych do oszustw zaczyna sie zwiekszac, wtedy juz nawet lekkie prawa nie pomagają i zaczynaja cierpiec ci ktorzy graja uczciwie...

Takie male pytanie... czy ujawnienie na oficjalnym forum swojej postaci bedzie karane? Co rozumiesz, przez ujawnienie postaci? Np:

1. R*** - 30 latek na wyspie V, zajmuje sie glownie drwalstwem
2. Krzysztof na wyspie Radiran, żeglarz
3. M*** - piekarz we Vlotryan Hills W
4. Dariusz - zarzadca we Vlyryan Beach S
5. Postać nr. 5 - rąbie drewno na wyspie Tonkafic, zajmuje sie tez czasami obwoźnym handlem (grzyby, węgiel)

Kazdy przypadek jest inny (sa zmyslone)... sa namiary małe, duże, i ich raczej zupełny brak ;)

Przypadki 3 i 4 sa chyba najbardziej złe. Moga sie pojawić poza grą momenty pomagania sobie "telepatycznie" (jesli jest taka sposobność).

Przypadek 2 jest do dyskutowania... ilu zeglarzy moze miec wyspa Radiran? Co najwyzej dziesieciu... ilu tam bedzie krzyskow? jeden?. W przypadku pierwszym tez sa pewne namiary, ale juz mniejsze. Wyspa V ma drwali duzo. Ale poczatek imienia? Mozna latwo znalezc, jesli sie chce, i ma szczescie (a raczej pecha).

Przypadek numer 5 jest jak sadze do pozostawienia. Rozmowa o grze (sam taka czesto prowadze, tu i na watku o cantr na innym forum). Nieszkodliwa, wymiana informacji... ja bym umarł, i zaparcia chyba dostał, gdybym nie mogł pochwalić się ze na wyspie V mam przebiegłego złodziejaszka, a na wyspie jakiejs tam innej zaradnego drwala :) Czasami po prostu trzeba o Cantr porozmawiac, pochwalic sie, spuscic emocje.

Posted: Sat Sep 16, 2006 7:23 am
by marol
Ujawnienie swojej postaci w jakikolwiek sposób absolutnie nie będzie karane.

Posted: Sat Sep 16, 2006 12:16 pm
by Milo
Sasza wrote:Niezmienie podejścia. Gra to gra, real to real.
Jeżeli ktoś zmienia podejście to postaci, bo wie kto nią gra, to jest poważne przestępstwo.. Niestety PD to najbardziej dotyczy, bo mają wgląd :wink:


Pomijajac Twoja obsesje na temat PD. Jestes pewien? Nie ma zadnych odstepstw od tej reguly? Na przyklad osobiscie bym wolal zeby maloletni gracze ujawniali swoje postacie i swoj wiek. Jakis czas temu podejrzewalem ze pewna postac nalezy do Sztywnej. Gdyby tak naprawde bylo zmienilbym zachowanie mojej postaci. I nie sadze zeby PD uznalo to za zlamanie czegokolwiek.

Narvego, masz racje. Fajnie jest porozmawiac o swoich postaciach, o ich przygodach. A rozmawianie z ludzmi ktorzy nie graja badz nie grali nie ma sensu, prawda?

Narvego wrote:Zalozmy, ze moj wujek tez gra w cantr... bede rozmawial z nim o Cantr duzo i czesto. Pewnego dnia zrozumiemy, ze mamy dwie postacie w jednym miejscu.

Co wtedy?


Nic, doslownie. Dopoki nie umawiacie sie poza gra i nie wykorzystujecie wiedzy ooc. Jaka jest roznica czy Ty dowiesz sie czegos z forum Cantr, innego forum, wujka na rodzinnym obiadku czy kumpla na piwku? Tak dlugo jak z tej wiedzy nie korzystasz postaciami w grze. Co prawda radze sie pilnowac w rozmowach z wujkiem, mozecie sobie nawzajem zepsuc zabawe zdradzajac zbyt duzo. No i dobrze jest zglosic taka sytuacje komus z zalogi. Tak jest wygodniej dla wszystkich


To sa moje prywatne poglady, byc moze roznia sie od oficjalnych zasad.
Staram sie kierowac zdrowym rozsadkiem. Jak mam watpliwosci to pytam.