Page 3 of 5
Posted: Sun Aug 20, 2006 8:04 pm
by Quijo
Chyba jednak wiem ktora jest tam mało kobiet wiec trudno sie niedomyslic

Posted: Sun Aug 20, 2006 8:14 pm
by Sztywna
No to ciekawa jestem efektów...
Posted: Mon Aug 21, 2006 12:33 am
by Rusalka
Sztywna wrote:Podejrzewam, że nie wiesz która i niech tak pozostanie

Tylko, że widzisz Sztywna, drogą eliminacji nie trudno jest ustalić kto kim gra

Także jak będzie komukolwiek na tym zależało... Nie przypuszczałem, że ktoś mogłby nie chcieć żyć w Bojholmie. To chyba najwyższy czas na rewolucję!

Posted: Mon Aug 21, 2006 12:56 am
by Milo
Rusalka, dziwiles sie ostatnio ze sie orientuje kto kim gra. Zobacz, jedno wejscie do gry, jedno na forum i dwie kolejne identyfikacje

Nie da sie niewiedziec
A tak na temat. Sztywna, Quijo . Czasami trzeba byc cierpliwym. Jedna z moich postaci spedzila chyba ze szesc czy siedem lat w okolicach Vlotran za cala rozrywke majac rozmowy w stylu "pozycz mlotek" czy "daj ryz" zanim wreszcie mogla zrobic cos sensownego
I pamietajcie o jednej rzeczy. Jest lato, wakacje, urlopy... W Bojholmie wlasciwie mozna by bylo wywiesic tabliczke "Przpraszamy zamkniete"

Ale gdzie indziej jest tak samo. Z czego osobiscie sie ciesze, dobrze ze jeszcze potrafimy oderwac sie od Cantra

Posted: Mon Aug 21, 2006 2:33 am
by Rusalka
Nie tyle dziwiłem się, że wiesz, tylko dziwiłem się że tak dociekasz, a to dwie różne rzeczy:) Ja nigdy jakoś nie dociekałem, a mimowolnie znam kilkanaście już waszych postaci. Dowiadując się, choćby przez przypadek. I nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że zmienia się stosunek do niektórych postaci, jak się kojarzy gracza. Jeszcze co do dociekania - na tym forum było już tyle rozmów wokół przeróżnych sytuacji w grze, że nie byłoby problemu dopasować wszystkich ludzi w Bojholmie, do ludzi z Forum (swoją drogą ciekawe ilu z was ma więcej niż jednego Bojvinga:) ) chociaż dociekać nie zamierzam.
Posted: Mon Aug 21, 2006 5:29 am
by Sigvald
Rusalka wrote: (swoją drogą ciekawe ilu z was ma więcej niż jednego Bojvinga:)
Swoją drogą przyznaję się bez bicia ze mam dwóch, co na początku doprowadzilo do reakcji PD.
Posted: Mon Aug 21, 2006 12:01 pm
by CzerwonyMag
A ja mam do czynienia z Bojvingami ale
jeszcze żadnego nie mam. Niektórzy z Bojvingów wiedzą o mnie całkiem sporo i nie bardzo mnie lubią prawda Agent?
O matko... Atak uzależnienia - w zdaniu wyżej w mmiejscu słow "mnie" miało być "mojej postaci" no ale nie chce mi się tego zmieniać

Posted: Mon Aug 21, 2006 6:12 pm
by AUTO
Sigvald wrote:Rusalka wrote: (swoją drogą ciekawe ilu z was ma więcej niż jednego Bojvinga:)
Swoją drogą przyznaję się bez bicia ze mam dwóch, co na początku doprowadzilo do reakcji PD.
Są tacy, którzy mają więcej i potrafią tak grać by interwencja nie była potrzebna. Imperium się rozrasta więc coraz trudniej uciec przed kontaktem z Bojvingami za to coraz łatwiej mieć kilku Bojvingów w różnych miejscach.
Posted: Mon Aug 21, 2006 6:20 pm
by Milo
A potem te wzruszajace szepty"/ooc moja postac nie moze tam jechac/plynac/isc bo mam tam juz jedna"
Bardzo smieszne
Posted: Mon Aug 21, 2006 6:30 pm
by AUTO
Milo wrote:A potem te wzruszajace szepty"/ooc moja postac nie moze tam jechac/plynac/isc bo mam tam juz jedna"
Bardzo smieszne
Żadna z moich postaci nie wykręcała się przy pomocy OOC. Po prostu trzeba wiedzieć jak to rozegrać. Nie da się ukryć, że najgorsze są Thingi

Posted: Mon Aug 21, 2006 7:41 pm
by Aravat
AUTO wrote:Sigvald wrote:Rusalka wrote: (swoją drogą ciekawe ilu z was ma więcej niż jednego Bojvinga:)
Swoją drogą przyznaję się bez bicia ze mam dwóch, co na początku doprowadzilo do reakcji PD.
Są tacy, którzy mają więcej i potrafią tak grać by interwencja nie była potrzebna. Imperium się rozrasta więc coraz trudniej uciec przed kontaktem z Bojvingami za to coraz łatwiej mieć kilku Bojvingów w różnych miejscach.
A ja Ci powiem, ze zadna z moich 15 postaci nawet nie wie gdzie lezy Bojholm. A jedna z nich dopiero niedawno spotkala jednego z nich...Takze Bojvingowie, duzo pracy jeszcze przed wami *smieje sie szyderczo*
Posted: Mon Aug 21, 2006 7:46 pm
by Szynszyl
ale mimo wszystko to Bojvingowie bardzo sie rozprosyli a najbardziej jest znana Thora... Jedna moja postac jest Bojvingiem a dwie je znają... a kazda z tych trzech jest w drogim krańcu mapy kapitana Jańcia jakiegoś tam (mam nadzieje że nie walnołem OOC jesli tak to przepraszam jeszcze tego troche nie łape)
Posted: Mon Aug 21, 2006 7:49 pm
by Agent 0007
Hmm... Thora duzo plywa... Niektore rzeczy moze dojda pozniej na caly cantryjski swiat
Czerwony Magu... nie jestes szczesliwym posiadaczem jedynej postaci druida jaka znam. A znaja Cie juz dwie moje postacie.
Posted: Mon Aug 21, 2006 7:52 pm
by Szynszyl
mowisz o Szarym Wilku (czy jakos tak) ciekawy pomysł na postac...
Wiara w siły natury cos ala poganie... Brawo Czerwony Magu brawo...
Posted: Mon Aug 21, 2006 7:55 pm
by Agent 0007
Nie... Tego to nawet nie znam szczerze mowiac.