Page 5 of 7
Posted: Sat Apr 07, 2007 12:22 pm
by Regis
Ej, a potem odezwiecie sie na GG, c'nie? Ustalimy kogo najpierw wykonczymy, a potem powymieniamy rzadkie surowce miedzy postaciami!

Posted: Sat Apr 07, 2007 12:27 pm
by suchy
Ja jako członek PD zapewniam protekcję
Oczywiście nie za darmo

Posted: Sat Apr 07, 2007 12:32 pm
by Sasza
a mi sie marzy, by Bojvingowie wywołali wojnę obojętnie z jaką wsypą czy miastem..
Wtedy jedna z moich postaci mogła by w końcu zobaczyć to miasto Bojholm?..i zniszczyć
albo przynajmniej im ostatniego szopa zabić
Posted: Sat Apr 07, 2007 12:37 pm
by KilDar
wolałbym, żeby ktoś najechał Vlotryan... i to tak solidnie, dużymi siłami
chociaż to pewnie i tak już nie to samo Vlotryan co dawniej

Posted: Sat Apr 07, 2007 12:44 pm
by Quijo
Na Vlotrian jakbyś w odpowiednim momencie przypłynął to byś tam posprzątał w dwie osoby
Posted: Sat Apr 07, 2007 1:05 pm
by KilDar
no to nuuuda, nie warto

Posted: Sat Apr 07, 2007 1:15 pm
by Artur
wszystkie duze miasta mozna latwo rozniesc w pyl... nawet nie trzeba zbyt wielkiej sily... moze zaczne kombinowac podbicie jakiejs wyspy lub calego swiata... z tym ze dla odmiany dobra postacia pod jakimkolwiek pretekstem

moze gra sie ozywi...
Posted: Sat Apr 07, 2007 1:29 pm
by Regis
Tak dlugo, poki tworcy nie poprawia absurdalnego bledu (bo inaczej tego nazwac nie mozna) ktory pozwala przeciagnac dowolna osobe z ladu na statek, podbicie kazdego, nawet duzego miasta nadmorskiego (a to glownie one sa dobrze rozwiniete) bedzie dziecinnie proste. Dwojka dobrze uzbrojonych ludzi z zapasem zywnosci leczniczej moze spokojnie wykonczyc w ten sposob nawet spora osade...
Posted: Sat Apr 07, 2007 1:38 pm
by KilDar
nie zgodzę się z tym Regisie... są możliwości obrony przed takimi porwaniami najważniejszych dla miasta osób, tak samo jak są możliwości odbicia porwanego...
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:04 pm
by Laura_
nnno, na darterze moznaby sie dluuugo bawic, przy wystarczajacych zapasach jedzenia
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:11 pm
by robin_waw
KilDar wrote:nie zgodzę się z tym Regisie... są możliwości obrony przed takimi porwaniami najważniejszych dla miasta osób, tak samo jak są możliwości odbicia porwanego...
Niestety KilDar jeżeli napastnicy sa sprytni to nie da sie odbić takiej osoby jak nie mają oleju w głowie to się da. Ale to nie temat do tego bo mógłby posłużyć jako instrukcja jak chcesz podyskutować to na PM.
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:47 pm
by KilDar
oczywiście że nie chcemy nikomu ułatwiać sprawy ani pomagać przez dyskusje na ten temat na forum...
rozumiem więc, że dalej nie da się niczym zadokować do dartera... nie wiedziałem nawet, byłem pewien że coś z tym zrobiono.
więc racja... dwójka bardzo silnych mistrzów walki z kieszeniami pełnymi leków może wszystko...
jeżeli oczywiście ważna postać którą chcą porwać, pozwoli się wyjąć, że tak powiem...
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:47 pm
by Elm0
Laura_ wrote:nnno, na darterze moznaby sie dluuugo bawic, przy wystarczajacych zapasach jedzenia
Zgadzam się. Niektórzy próbowali, hehe...
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:50 pm
by Regis
Kildar --> Nie chce tu pisac instrukcji porywania, dlatego nie bede pisal co MOZE zrobic grupka przestepcow zeby niemal zagwarantowac sobie sukces, natomiast nie bardzo rozumiem jakie metody 'obrony' masz na mysli? Czy wazne postacie maja moze non-stop siedziec w pojazdach, czy tez moze powinny sie bez przerwy przeciagac do zamknietego pomieszczenia? Jesli to sa jedyne pomysly jakie masz, to nie czuje sie przekonany, by byly to 'mozliwosci obrony'...
Posted: Sat Apr 07, 2007 2:59 pm
by Quijo
Nawet takie przeciąganie samego siebie nie pomoże, bo gdy jest grupa trzech, a czasami nawet dwie osoby starczą (walczące po mistrzowsku) To po dobrze trafionym ciosie od każdego z nich, w tym ominięcie tarczy spowoduje uśmiercenia nawet najsilniejszego zarządcy