Page 5 of 5
Posted: Wed Aug 02, 2006 12:04 pm
by Loc
Teraz jak to czytam to mi sie strasznie chce smiac. To tak, jakbym widzial 10 latka ktory umie kilka slow i nimi rzuca na wysztkie strony... Prymitywizmu tam bylo bardzo duzo, i to jest najsmieszniejsze. Problem w tym, ze teraz nie rozumie jak tak moglem pisac... A to napewno nie bylo w listopadzie tamtego roku, pamietam jak chodzilem jeszcze do poprzedniej klasy...
Posted: Wed Aug 02, 2006 12:09 pm
by Sasza
ActionMutante wrote:No i wlasnie ten prymitywizm jest zabawny... Jak latwo sprowokowac Loca (czy jak on twierdzi latwo bylo) do rzucania bluzgami... Same przeklenstwa sa zalosne, ale latwosc z jaka mozna je z kogos wykrzesic jest powalajaca...
A pozaym uwazam za swietna zabawe wpienianie ludzi, a potem ogladanie jak wpadaja w szal...

TY mi tutaj uważaj na słowa, bo zaraz sam się wpienisz
A to z Krzysiem było zabawne i tyle. A może Loc was w chu** robi?
A wy sie irytujecie....

Posted: Wed Aug 02, 2006 12:13 pm
by magicek
Loc to bylo dokladnie 20.11.2005 z tego dnia sa te logi.
Posted: Wed Aug 02, 2006 12:15 pm
by ActionMutante
Mozesz jasniej bo nie rozumiem o co Ci chodzi? Czyzbym sprawial wrazenie wpieniajacego sie? Mi sie wydaje, ze tylko tlumacze kolezance co mnie smieszy w calej sytuacji. Jednych moze w niej nic nie smieszyc, mnie zachowanie Loca, jeszcze innych( tak jak Ciebie) cala sytuacja... Ja tu nie widze problemu...
A z Lociem to niby jak ma walic w c***a?
Posted: Wed Aug 02, 2006 12:15 pm
by Sasza
A teraz mamy 2 sierpnia 2006 roku...
Więc w czym rzecz?
Bo ja wiem o co chodzi
OK,ok. wyjawie Wam.
Loc to Zbyszek, nie Krzysiu

Posted: Wed Aug 02, 2006 3:54 pm
by PRUT
dajcie sobie juz tym spokój...