Page 4 of 5

Posted: Tue Aug 01, 2006 6:26 pm
by Gozer
Według mnie to Krzyś był kryptogejem :twisted:

Posted: Tue Aug 01, 2006 7:32 pm
by Elm0
Według mnie wszyscy jesteście kryptogejami, ponieważ tak się podniecacie tym opisem :roll: Ja tam widziałem śmieszniejsze akcje w Cantrze
:wink:

Posted: Wed Aug 02, 2006 7:54 am
by ActionMutante
No dobra przyznaje sie! Jestem gejem... lepiej juz?

A tak naprawde to smialem sie tylko z histerycznej reakcji Loca... :)

Posted: Wed Aug 02, 2006 8:43 am
by Snake
Jak na autora Krzysiów to i tak wcześnie odkryłeś Loc, że istnieje forum :twisted:

Posted: Wed Aug 02, 2006 8:48 am
by Loc
Ludzie, to bylo ponad rok temu... duzo ponad rok... Zrozumcie, wtedy to byl jeszcze Krzysiu, a nie Loc... Teraz calkiem inaczej bym sie zachwal...

Posted: Wed Aug 02, 2006 9:00 am
by OktawiaN :)
Rokiem by tego nie nazwal bo na pewno nie grasz rok w Cantra ;)

Ja nawet nie gram rok, a pamietam jeszcze "Wielka glodowa i krzyzykowa smierc"

Posted: Wed Aug 02, 2006 9:02 am
by Loc
lol... jak uwazasz. To Twoje zdanie...

Posted: Wed Aug 02, 2006 9:08 am
by OktawiaN :)
Ktos tu nie zna kalendarza :P :wink:

:oops:

Posted: Wed Aug 02, 2006 9:13 am
by Sasza
Raczej znacie tylko cantryjski kalentarz :P :P
Ciekawe w który to roku do szkoły trzeba iść? Tak, tak. Szkoła Was wszystkich czeka. Przypomnijcie sobie o niej. Wielka nudna szkoła. Już za niedługo...

Posted: Wed Aug 02, 2006 9:25 am
by Zimt
Elm0 wrote:Ja tam widziałem śmieszniejsze akcje w Cantrze

Dla mnie ta "akcja" wcale nie jest zabawna. Użyłabym tu zupełnie innego przymiotnika, ale...
Loc wrote:Teraz calkiem inaczej bym sie zachowal...

...daję wiarę tym słowom. I uważam, że nie ma sensu dłużej wałkować tego tematu. :)

Posted: Wed Aug 02, 2006 10:34 am
by Elm0
Zimt wrote:
Elm0 wrote:Ja tam widziałem śmieszniejsze akcje w Cantrze

Dla mnie ta "akcja" wcale nie jest zabawna. Użyłabym tu zupełnie innego przymiotnika, ale...


Oceniając po reakcjach ludzi to niektórzy mieli z tego niezły ubaw...

Posted: Wed Aug 02, 2006 11:35 am
by Gender
Oj tam. Fajnie było. Pamiętam jak w "Złamaniach najwyższej zasady" pojawiły się pierwsze doniesienia o Krzyśkach Samobujcach :)

Posted: Wed Aug 02, 2006 11:53 am
by Zimt
Może po prostu przejawiam inny typ poczucia humoru :roll:
Najbardziej rzuciły mi się w oczy te wszystkie przekleństwa, które wówczas padły, a potem przypomniały mi się słowa KeVesa na temat przeklinania w Cantr...

Posted: Wed Aug 02, 2006 11:56 am
by magicek
To nie bylo rok temu tylko jakos w listopadzie w tamtym roku :D

A i racja widywalem w Cantr lepsze akcje, ale to zdesperowanie Krzysia bylo boskie ;)

Posted: Wed Aug 02, 2006 11:58 am
by ActionMutante
No i wlasnie ten prymitywizm jest zabawny... Jak latwo sprowokowac Loca (czy jak on twierdzi latwo bylo) do rzucania bluzgami... Same przeklenstwa sa zalosne, ale latwosc z jaka mozna je z kogos wykrzesic jest powalajaca...
A pozaym uwazam za swietna zabawe wpienianie ludzi, a potem ogladanie jak wpadaja w szal... :twisted: