Odeszli... [*]

Ogólna pozapostaciowa dyskusja pomiędzy graczami Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department

User avatar
B.M.T.
Posts: 871
Joined: Mon Jun 22, 2009 4:14 pm
Location: W okolicy nóżek Buki.

Re: Odeszli... [*]

Postby B.M.T. » Sat Aug 20, 2011 8:39 pm

a ja na złość w eLeL warzywko trzymam, ale w Szczurku to mnie irytowało to zdjęcie co je udostępniał, już lepiej jakby nic nie było.
User avatar
gawi
Posts: 1045
Joined: Thu Mar 08, 2007 2:42 pm
Location: Poland, Poznan

Re: Odeszli... [*]

Postby gawi » Sat Nov 05, 2011 5:18 pm

Sigri - nie będe opisywał jej historii bo nie znam jej aż tak dobrze jak sam gracz. Jednak wielka strata dla postaci w cantrze. Wiele osób straciło przyjaciela, kompana a przede wszystkim cudowną io dobrą osobę. Szkoda że zostawiła wszystkich łącznie ze swym mężem, ale takie jest życie ;). Do osoby prowadzącej ja : dziękuje za grę i pozdrawiam :)
[img]http://img338.imageshack.us/img338/3060/swiniajj0.gif[/img]

http://gawi.posadzdrzewo.pl
User avatar
Aravat
Posts: 415
Joined: Tue Jun 27, 2006 9:26 pm
Location: Ennis, Ireland

Re: Odeszli... [*]

Postby Aravat » Sun Nov 06, 2011 11:40 am

gawi wrote:Sigri - nie będe opisywał jej historii bo nie znam jej aż tak dobrze jak sam gracz. Jednak wielka strata dla postaci w cantrze. Wiele osób straciło przyjaciela, kompana a przede wszystkim cudowną io dobrą osobę. Szkoda że zostawiła wszystkich łącznie ze swym mężem, ale takie jest życie ;). Do osoby prowadzącej ja : dziękuje za grę i pozdrawiam :)

Naprawdę szkoda Sigri. Znało ją kilka moich postaci a najbardziej chyba Tristan, który odszedł już wiele lat temu. Bardzo miło wspominam wspólne podróże po morzu Tristana, Sigri i Granga podczas rewolucji. Dzięki za grę.
Wszystko nalezy robic w sposob tak prosty jak to tylko mozliwe i ani troche prosciej....
User avatar
B.M.T.
Posts: 871
Joined: Mon Jun 22, 2009 4:14 pm
Location: W okolicy nóżek Buki.

Re: Odeszli... [*]

Postby B.M.T. » Mon Nov 07, 2011 5:44 pm

Ooo, ledwo co zauważyłem, że Julia z załogi Wiktorii zmarła. O.o
wadko
Posts: 544
Joined: Tue Jul 25, 2006 8:51 am

Re: Odeszli... [*]

Postby wadko » Wed Nov 09, 2011 2:15 pm

B.M.T. wrote:Ooo, ledwo co zauważyłem, że Julia z załogi Wiktorii zmarła. O.o

To była głupia śmierć.
User avatar
B.M.T.
Posts: 871
Joined: Mon Jun 22, 2009 4:14 pm
Location: W okolicy nóżek Buki.

Re: Odeszli... [*]

Postby B.M.T. » Fri Nov 11, 2011 1:29 am

Strasznie głupia i bez pożegnania, no moja postać mocno się zdziwi jak się o tym dowie.
User avatar
Mars
Posts: 852
Joined: Sat Apr 28, 2007 2:44 pm
Location: Poland

Re: Odeszli... [*]

Postby Mars » Tue Nov 22, 2011 9:44 am

Pimpuś Dżdżownica (3063 – 3435)

Robotnik, który w wielkiej pracowni zaharował się na śmierć. Praca była jego życiem. Szef wyrocznią, wytop celem, własne miechy szczytem materialnych ambicji. Liczyła się tylko ilość wytopionej surówki. Nawet jedzenie nie było ważne. Szkoda, że go tak rzadko dokarmiali...
User avatar
Greek
Programming Dept. Member/Translator-Polish
Posts: 4726
Joined: Mon Feb 13, 2006 5:41 pm
Location: Kraków, Poland
Contact:

Re: Odeszli... [*]

Postby Greek » Sun Dec 04, 2011 2:49 pm

Ligia - [3148-3437]
Nie za bardzo wiem co napisać, nadal mi głupio, że stało się jak się stało. :(
Moim zdaniem najlepsza i najciekawiej prowadzona postać dziecięca jaką poznałem w Cantr. (nie jakieś rozpaćkane dziwadło tylko prawdziwie charakterna dziewczynka ;) )
Grało mi się z Ligią wspaniale, szkoda, że z jej śmiercią runęło tak wiele planów na przyszłość i stracone zostało tyle możliwości interesującego odgrywania.
Moja postać na pewno będzie pamiętać o niej do końca życia.
‘Never! Run before you walk! Fly before you crawl! Keep moving forward! You think we should try to get a decent mail service in the city. I think we should try to send letters anywhere in the world! Because if we fail, I’d rather fail really hugely’
User avatar
B.M.T.
Posts: 871
Joined: Mon Jun 22, 2009 4:14 pm
Location: W okolicy nóżek Buki.

Re: Odeszli... [*]

Postby B.M.T. » Wed Dec 07, 2011 1:59 pm

Greek wrote:Ligia - [3148-3437]
Nie za bardzo wiem co napisać, nadal mi głupio, że stało się jak się stało. :(
Moim zdaniem najlepsza i najciekawiej prowadzona postać dziecięca jaką poznałem w Cantr. (nie jakieś rozpaćkane dziwadło tylko prawdziwie charakterna dziewczynka ;) )
Grało mi się z Ligią wspaniale, szkoda, że z jej śmiercią runęło tak wiele planów na przyszłość i stracone zostało tyle możliwości interesującego odgrywania.
Moja postać na pewno będzie pamiętać o niej do końca życia.


No niestety, śmierć głupia, a matka wyrodna, ale też bywa na skraju śmierci.

Śmierć głupia i niespodziewana- Anatoni Masiarewicz. Zgubił go mój brak czasu i móje nagła zainteresowanie uczeniem się.
User avatar
Koralat
Posts: 268
Joined: Thu Jul 10, 2008 12:14 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby Koralat » Fri Dec 09, 2011 9:50 pm

Pozor - dziękuję za grę. Moja postać, jak się w końcu dowie, będzie rozpaczała długo...
There's a light at each end of this tunnel,
You shout 'cause you're just as far in as you'll ever be out
And these mistakes you've made, you'll just make them again
If you only try turning around.
User avatar
BZR
Posts: 1483
Joined: Wed Aug 02, 2006 5:44 pm
Location: Poland

Re: Odeszli... [*]

Postby BZR » Mon Dec 12, 2011 11:12 pm

Przyszła kostusia po starego Pozora...
User avatar
skotos
Posts: 198
Joined: Sun Jan 17, 2010 7:02 pm
Location: Trójmiasto i okolice

Re: Odeszli... [*]

Postby skotos » Sat Jan 14, 2012 10:25 pm

W wieku pięćdziesięciu kilku lat odeszła Amesta. Przebudzona w Dom Bojran, bardzo aktywna przez pierwsze kilkanaście lat życia. Przez jakiś czas Kapitan Straży w tym mieście. Rozpaczliwie zakochana w Borze jemu podporządkowała swoje życie. Rezygnując ze stanowiska w dramatycznych okolicznościach opuściła miasto, które kochała i wraz z grupką osób osiedliła się w Zatoce Dzikiej Róży. Do Dom Bojran powróciła jeszcze tylko raz, na wielki festyn. Później budziła się już coraz rzadziej ...
... I'm pulling your strings
twisting your mind and smashing your dreams
Blinded by me, you can't see a thing
Just call my name, `cause I'll hear you scream
skotoooooooos
User avatar
cald dashew
Posts: 930
Joined: Tue Aug 29, 2006 9:23 pm
Location: Idioglosia

Re: Odeszli... [*]

Postby cald dashew » Sun Jan 15, 2012 10:11 pm

skotos wrote:W wieku pięćdziesięciu kilku lat odeszła Amesta. Przebudzona w Dom Bojran, bardzo aktywna przez pierwsze kilkanaście lat życia. Przez jakiś czas Kapitan Straży w tym mieście. Rozpaczliwie zakochana w Borze jemu podporządkowała swoje życie. Rezygnując ze stanowiska w dramatycznych okolicznościach opuściła miasto, które kochała i wraz z grupką osób osiedliła się w Zatoce Dzikiej Róży. Do Dom Bojran powróciła jeszcze tylko raz, na wielki festyn. Później budziła się już coraz rzadziej ...


RIP, ciekawa jak tam Bor sie trzyma, Arda i Zatoka.
Image
Image
Image
User avatar
Zamia
Posts: 790
Joined: Tue Jan 09, 2007 9:38 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby Zamia » Fri Feb 17, 2012 9:07 pm

Cztery dni minęły to teraz proszę się przyznać....kto walnął krzyża??????????
gunnar3
Posts: 24
Joined: Wed Nov 29, 2006 7:29 am

Re: Odeszli... [*]

Postby gunnar3 » Sat Feb 18, 2012 10:10 am

Zamia wrote:Cztery dni minęły to teraz proszę się przyznać....kto walnął krzyża??????????

Ja......
:cry:
Czy ktoś wspomni moje postacie, czy sam mam to zrobić?

Return to “Ogólne dyskusje”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest