Page 2 of 5

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Tue Oct 15, 2013 7:39 pm
by Yang
Ale gadacie od rzeczy. Jednym podobają się stare kontynenty inni ich nie znoszą. Moje postacie które pojawiły się na starym kontynencie szybko znalazły drogę na morze i praktycznie mieszkały na statku. Stare kontynenty pozbawiają chęci do gry. Pierwsza postać jest na starej wyspie i to w zupełności wystarczy. Obecnie mam dwie postacie na Fu i jedna musiała wędrować kilka dni by w końcu trafić na odludzie, bo gdziekolwiek by nie poszła to zaraz tam było pełno ludzi a tylko w spawnpoincie mówili po polsku. A ta postać miała wybudować sobie od zera wszystko tam gdzie nic nie ma oprócz zwierząt. Bez tarczy, bez broni, bez jedzenia, ruszyć w góry i zadomowić się w miejscu gdzie jest pełno zwierząt, kiedy sama nie umie walczyć, ani polować. Cóż teraz to zwierząt prawie nie ma, a siedziba się wciąż rozbudowuje. Spiżarka pełna jedzenia, bo wystarczy mięso ugotować. Mało tego, wciąż kopie sobie złoto i ma już całkiem spore zapasy.

Wniosek jest prosty. Jedni lubią wyzwania, a inni lubią jak wszystko jest z górki, wszystko dostają od ręki to wtedy się nie nudzą.

Fu jest potrzebne, by postacie mogły mieszać się z innymi narodami, mieć możliwość podróżowania i odkrywania różnych miejsc. A nie, że gdzie nie pójdzie to zabudowane tereny i trzeba się pytać czy to miejsce jest opuszczone czy właściciele wyjechali tylko na jakiś czas. Na Fu nie ma tego problemu, bo przeważnie nikogo nie ma tam gdzie dotrzemy.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Tue Oct 15, 2013 8:05 pm
by Laura_
ty gadasz od rzeczy. problem nie w tym, czy się komuś podoba fu, czy nie. problem w tym, że jest tak duża, że nie sposób jej zapełnić. nie mamy aż tylu graczy, żeby pchać ich w ten worek bez dna. a na fu zawsze można sobie dopłynąć, nikt nie mówi, żeby ją wymazać z mapy świata

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Tue Oct 15, 2013 8:15 pm
by Yang
Jak postać która nic nie ma "ma sobie dopłynąć" do Fu? Tworzysz postać i sprawdzasz gdzie jest i dostosowujesz ją. Nie umiesz/nie chcesz, to olewasz daną postać i albo zginie z głodu/od zwierzaków/piratów/obcokrajowców. Przynajmniej nie ma tego problemu, że ktoś ci wciska żarcie byleś tylko żył, ale za bardzo możliwości rozwoju nie da.

A zresztą chyba już jest zaakceptowany pomysł możliwości konfiguracji spawnowania. Wtedy się wybierze czy to ma być duże miasto, małe miasto, czy totalne odludzie. Jeśli duże miasto będzie na Fu to wyląduje się na fu. Co jak co, ale jest kilka dość dużych miast na Fu. A to że się nie da go zaludnić to jest właśnie zaleta Fu, bo niektórzy właśnie tego oczekują. Kawałek trzeba było iść ale w końcu się znalazło takie odludne miejsce. Na starych kontynentach nie idzie to tak łatwo.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Oct 16, 2013 5:23 am
by Laura_
tak, i w ten sposób połowa moich postaci śpi na fu (w jednym z dwóch "dużych" miast, postacie spawnują mi tam z uporem maniaka, miałam tam już ze dwadzieścia) i myślę, że wiele osób tak ma. a co do dopłynięcia - można zarobić i dopłynąć, prawda? w ten sposób znaleźliby się tam tylko ci, co faktycznie chcą

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Oct 16, 2013 6:58 pm
by psychowico
Laura_ wrote:ty gadasz od rzeczy. problem nie w tym, czy się komuś podoba fu, czy nie. problem w tym, że jest tak duża, że nie sposób jej zapełnić. nie mamy aż tylu graczy, żeby pchać ich w ten worek bez dna. a na fu zawsze można sobie dopłynąć, nikt nie mówi, żeby ją wymazać z mapy świata


wy nie kumacie, że takie "popłynięcie na fu" bo Ci się chce grać wśród takich ludzi to łamanie NZ. nawet jak wcześniej dowiesz się, że istnieje. ależ kombinujecie.

Laura_ wrote:tak, i w ten sposób połowa moich postaci śpi na fu (w jednym z dwóch "dużych" miast, postacie spawnują mi tam z uporem maniaka, miałam tam już ze dwadzieścia) i myślę, że wiele osób tak ma. a co do dopłynięcia - można zarobić i dopłynąć, prawda? w ten sposób znaleźliby się tam tylko ci, co faktycznie chcą

Skoro spawnujesz się tam w dużych miastach to jaki masz z tym problem w końcu, bo nie kumam już. Wcześniej była mowa, że w dżungli się spawnujecie biedni i samotni.

Ja nie mam zdrowia prawie do grania na siedmiu wyspach. Ale nie płaczę dlatego, że "powinno się zablokować spawn na 7miu wyspach bo tam i tak jest już dużo postaci, niech jest tylko na Fu, Boletus i gdzieśtam jeszcze".

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Oct 16, 2013 7:23 pm
by Yang
psychowico - chyba jednak nie zakumają bo wciąż nie rozumieją, dlaczego uważam że gadają od rzeczy. Ale są Fu jak i Ziemia północna i tam mi się najlepiej gra. A wszystko wydarzyło się bez łamania NZ.

Laura - jeśli tak bardzo chcesz nie być na Fu, to jaki problem zbudować sobie statek i popłynąć gdzie indziej taką postacią? A nie wciąż je uśmiercać i spawnować kolejne na Fu? Tym sposobem na Fu nie było by twoich postaci i nie było by marudzenia. No i mogło by się obyć bez łamania NZ, bo danej postaci się tam nie podoba to mogła by podróżować gdzieś indziej, niekoniecznie na 7 wysp. Przynajmniej by to miało jakiś sens.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Oct 16, 2013 9:11 pm
by Laura_
jak łamanie NZ, jak dowiesz się w grze? a jak popłynę z fu na siedem wysp, to będzie zgodnie z zasadami? och wybaczcie, ktoś tu się chyba zagalopował :mrgreen: i nie wiem, ile razy mam powtarzać, rzecz nie w tym, gdzie spawnują moje postacie, nie musze grać wszystkimi piętnastoma. boli mnie, że tam ląduje połowa wszystkich postaci, wyludniając osady na siedmiu wyspach. a fu i tak nigdy nie zaludnimy bo jest, zwyczajnie, w ch.. duża. wprost idiotycznie gigantyczna jak na realia gry. naprawdę nie wiem, jak mogłabym to jeszcze wytłumaczyć. zauważyliście, jak wygląda lekko licząc 50% osad na siedmiu wyspach? kiedyś zamieszkanych, zaznaczę, z budynkami, maszynami, teraz stoją kompletnie opustoszałe, jak myślicie, dlaczego?

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Thu Oct 17, 2013 4:00 pm
by psychowico
Ja nie wiem czemu uważasz, że zaludnienie wszystkich wysp to jakiś cel - i że mówiąc, że Fu nigdy nie zaludnimy udowadniasz cokolwiek. To, że Tobie się parę postaci tam wylosowało to musisz już wznosić krzyk. W całej historii gry mi wylosowały się tam dwie postacie, w Edenie jedna, druga w Sorgo. W ciągu 3 lat gry, czy ile tam gram.

----

To że Fu jest duże i utrudnia zakładanie społeczności etc. to wiem od dawna. Ale błędem było powstanie tak wielkiej wyspy. Kombinowanie teraz na siłę z nią byłoby faworyzowaniem jednych graczy kosztem drugich. Bo czemu ludziom tworzącym społeczności tam miało by być trudniej ze spawnem etc.?

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Thu Oct 17, 2013 7:41 pm
by Sasza
Bardziej tutaj chodzi o zwiększenie integracji między graczami i ciekawych działań w grze, a skupienie się na pierwotnych wyspach może wyjść na korzyść rozgrywce; zostawiając Fu, gdy będzie odpowiednio większa ilość graczy, bo z pustego nie nalejesz.

Jeśli faktycznie jest na horyzoncie opcja wyboru miejsca przy tworzeniu postaci, to miejmy nadzieję że to wyjdzie i może częściowo poprawi tą sytuację.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Thu Oct 17, 2013 8:43 pm
by Yang
Desire-Based Spawning (DBS)
Zaakceptowana sugestia odnośnie wpływu na spawnowanie postaci. Dyskusja jest również o możliwości wyboru wielkości populacji, ale oryginalna sugestia polega na możliwości przyciągania do siebie spawnów. Druga opcja polega na zaznaczaniu czy chce się mieć dzieci :mrgreen: czyli czy dana postać może powodować spawnowanie w danej lokalizacji postaci.

A w sumie to też mi tylko dwie postacie się spawneły na Fu i obie żyją i mają się świetnie. Te co na starych wyspach się spawneły to albo musiały wypłynąć, albo umrzeć albo być tą pierwszą jedyną, która została w regionie. Nie chcę by te postacie się spotykały, bo staff krzywo na to patrzy.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Tue Sep 29, 2015 9:28 pm
by gala
W ciągu ostatnich kilku dni postanowiłem wbrew sobie stworzyć nową postać. Miałem jedną ubić, a stworzyłem kolejną. Gdzie ta postaćka trafiła? No, oczywiście, że na jebane Fu. Miałem TRZY postaci ogólnie. DWIE na SIEDMIU wyspach. Ale nie, to nie mogło być nawet jakieś pustkowie na Raj. To musiało być Fu. GGWP teraz się zastanawiam tylko czy szybciej będzie z głodu czy ukraść notatki. -_-

PS. Ostatnie zdanie trochę na wyrost, ale w pełni oddaje moją frustrację.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Tue Sep 29, 2015 10:36 pm
by Felixis
Nie irytuj się :) gorzej by było gdyby ta postać zablokowała ostatniego slota i trzeba by czekać na jego zwolnienie.
Jak tak teraz patrzę, to u mnie niewiele poniżej połowy postaci wylądowało poza siedmioma wyspami (Fu i inne) i w sumie większością z nich gra lub grało się dobrze.

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Sep 30, 2015 3:17 pm
by Berya
Ja ostatnio miałam całe cztery wolne sloty. Padło Rubinkowo, Eden Majklimburski, Limestone i Knaugilitus(czy jakoś tak), gdzieś na półwyspie Majklimburskim. Zabiłam wszystkie, poczekałam na zwolnienie slotów. Kiedy wolne były trzy, zrobiłam trzy nowe postaci: Rubinkowo, Knaugulitus i Limestone. Cholera, jak grać?

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Sep 30, 2015 4:04 pm
by Laura_
Mnie też, większość moich nowych postaci trafia albo do Rubinkowa, albo do E. Majklimburskiego, i tak już od lat. Chyba mi już po dziesięć śpiochów zmarło w obu miastach i co zrobię nowa postać to znowu tam, jakby ktoś się uparł

Re: Wyspa Fu - zabija chęć gry

Posted: Wed Sep 30, 2015 4:21 pm
by Berya
W pełni rozumiem ludzi, którzy chcą grać tylko tam. Nie chcą na Siedmiu, ich sprawa. Wyjściem obiektywnie urządzającym wszystkie strony konfliktu jest prosty podział: -Siedem, -reszta świata. Albo też bardziej zróżnicowany: -Siedem, -Fu, -reszta świata.