Odeszli... [*]

Ogólna pozapostaciowa dyskusja pomiędzy graczami Cantr II.

Moderators: Players Department, Public Relations Department, Players Department Trainee

ostatnidon
Posts: 8
Joined: Fri Nov 25, 2016 5:22 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby ostatnidon » Sun Nov 27, 2016 1:43 pm

Buka wrote:
ostatnidon wrote:
Luca z Vlyryian. Po przebudzeniu kopał wapień (jak rdzenni mieszkańcy), ale to było dla niego za mało. Po wycieczce do Vlotryan, wpadł na genialny pomysł sfałszowania waluty, co mu się udało. Dorobił się nieco wprowadzając lewe monety do obiegu wraz ze wspólnikiem. Niestety nie powiedział w porę "dość" co przypłacił źyciem. Mocno pobity we Vlyryian, przewieziony do Vlotryan i dobity w celi.
(Do dzisiaj mam do was żal o nie danie szansy na resocjalizacje) :D


Czy masz jeszcze logi? Jestem niemal stuprocentowo pewna, że los Luci zakończył się inaczej. Został mocno pobity i przewieziony do Vlotryan, zanim jednak zdołano przenieść go do celi, dobił go przypadkowy nowoprzebudzony. Stało się to, jak pamiętam, dość szybko.
"Jaksięwtograjek" został skazany za zabójstwo. Z jego strony padło tylko tłumaczenie OOC, że kliknął ikonke, nie wiedząc, co się stanie.
Luca nie był sądzony, nie miał żadnej szansy, ale... nie tak miało być.
Częściowo zginął tak nagle z mojej winy (moja postać tak go pokaleczyła), ale nie mogłam przewidzieć, że znajdzie się idiota, który zdąży publicznie dobić mi więźnia.

Rodzaj działalności przestępczej Luca wybrał ciekawy, nietypowy w tamtych czasach, cała akcja dała mnie i pewnie innym także trochę zajęcia, sprawa zapadła w pamięć. Przykro mi, że dla ciebie gra została wtedy brutalnie ucięta.



Nie mam logów, ale teraz rzeczywiście przypominasz mi jak mogło być. Okazuje się, że niepotrzebnie tyle czasu miałem osobisty żal do vlotryańskiej straży :D Wybacz, mój błąd.

Porno Grubas, nie usunąłem konta. Brak logowania przez dłuższy czas z automatu pożegnał mnie z żyjącymi postaciami.
User avatar
perry
Posts: 27
Joined: Sun Jan 18, 2015 10:25 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby perry » Wed Dec 14, 2016 7:39 pm

Perry- wpierw rybak, potem zarządca faktorii w Golduranie na końcu życia dozorca portowy, świniarz. Moja pierwsza postać która uczyłem się grać w Cantr. Zmarł ze starości.
User avatar
gawi
Posts: 1030
Joined: Thu Mar 08, 2007 2:42 pm
Location: Poland, Poznan

Re: Odeszli... [*]

Postby gawi » Tue Dec 20, 2016 7:34 pm

Michantr Urodzony dnia 1789, zmarł dnia 5281. Miał 194 lata. Krótko przedstawię jego historię. Pojawił się w Malias tam przez parę lat żył wraz z Bojvingami. Wychowany tak jakby przez Orma którego bardzo szanował. Zbyt długo jednak było dla niego czekanie na przyjęcie do Rodu. Dlatego pewnego dnia zostawił rzeczy łącznie z tarczą i wyruszył w głąb lądu po przygodę. Tak dotarł na drugą stronę wyspy gdzie spotkał Idee (założycielkę Łowców Piratów). Od tej pory razem budowali siłę Łowców (rozbudowywali flotę , magazynowali leki, i poszukiwali wszelkiego rodzaju piractwa). Gdy tylko zbudowano Lacrimose - został jej dowódca , a jednostka ta stała się dość szybko znana. W czasie swego życia miał parę starć z piracką bracią . Były to starcia większe i mniejsze. Stykał sie zarówno z piratami zorganizowanymi i aktywnymi jak i mniej zorganizowanymi. Brał również udział w wojnie Łowców z Bojvingami. Po śmierci Idei Łowcy na parę lat zniknęli z 7 wysp ale w końcu powrócili. By nadal patrolować wody. W tym czasie również udało mu się dopaść paru złoczyńców. W swój ostatni rejs wypłynął z jedną Łowczynią. Popłynął oddać zaległe drewno. Został jednak w porwany w miasteczku. Długo walczył z napastnikami którzy mieli znaczącą przewagę liczebną by po ponad pół roku w końcu skapitulować. Zginął w walce tak jak zawsze chciałem by taka postać zginęła :). Wszystkim których poznał dziękuje za grę i życzę przyjemności z dalszej gry :D
[img]http://img338.imageshack.us/img338/3060/swiniajj0.gif[/img]

http://gawi.posadzdrzewo.pl
User avatar
gala
Posts: 480
Joined: Sat Jan 24, 2015 7:21 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby gala » Tue Dec 20, 2016 8:28 pm

gawi wrote:Michantr Urodzony dnia 1789, zmarł dnia 5281. Miał 194 lata. Krótko przedstawię jego historię. Pojawił się w Malias tam przez parę lat żył wraz z Bojvingami. Wychowany tak jakby przez Orma którego bardzo szanował. Zbyt długo jednak było dla niego czekanie na przyjęcie do Rodu. Dlatego pewnego dnia zostawił rzeczy łącznie z tarczą i wyruszył w głąb lądu po przygodę. Tak dotarł na drugą stronę wyspy gdzie spotkał Idee (założycielkę Łowców Piratów). Od tej pory razem budowali siłę Łowców (rozbudowywali flotę , magazynowali leki, i poszukiwali wszelkiego rodzaju piractwa). Gdy tylko zbudowano Lacrimose - został jej dowódca , a jednostka ta stała się dość szybko znana. W czasie swego życia miał parę starć z piracką bracią . Były to starcia większe i mniejsze. Stykał sie zarówno z piratami zorganizowanymi i aktywnymi jak i mniej zorganizowanymi. Brał również udział w wojnie Łowców z Bojvingami. Po śmierci Idei Łowcy na parę lat zniknęli z 7 wysp ale w końcu powrócili. By nadal patrolować wody. W tym czasie również udało mu się dopaść paru złoczyńców. W swój ostatni rejs wypłynął z jedną Łowczynią. Popłynął oddać zaległe drewno. Został jednak w porwany w miasteczku. Długo walczył z napastnikami którzy mieli znaczącą przewagę liczebną by po ponad pół roku w końcu skapitulować. Zginął w walce tak jak zawsze chciałem by taka postać zginęła :). Wszystkim których poznał dziękuje za grę i życzę przyjemności z dalszej gry :D


"Krótko przedstawię jego historię: napierdalał się. Koniec historii."
Alutka wrote:Zielony świat jest opanowany przez śpiące Smaugi, które budzą się tylko i wyłącznie wtedy, gdy ktoś chce się zainteresować ich skarbami.


https://www.reddit.com/r/Cantr/
Celion
Posts: 42
Joined: Thu Mar 26, 2015 9:04 pm
Location: Poznań

Re: Odeszli... [*]

Postby Celion » Fri Dec 23, 2016 11:03 pm

Nikt jeszcze nie wymienił Valgarda Fortholmborna, więc ja to zrobię. Całkiem ciekawa postać, znałem ją paroma postaciami przed i po wypłynięciu na ekspedycję na Ziemie Północy. Przebudzony chyba w Fortholmie, z którego z tego co wiem wypłynął dość szybko, a po latach wrócił i zmarł już jako członek Rodu.
User avatar
Goriath
Posts: 178
Joined: Mon Jun 24, 2013 5:41 pm
Location: Kraków

Re: Odeszli... [*]

Postby Goriath » Mon Dec 26, 2016 11:28 am

Minęły 4 dni... To i przyszedł czas na mnie. Nie udało mi się wrócić na czas do gry po mojej morskiej wyprawie tak jak tego chciałem...
Spośród wielu postaci (dużo nieudanych) najbardziej mi żal rozstać się z:
Papyrus - na początku bojaźliwy chłopak, który z biegiem czasu odnalazł cel w życiu a nawet wenę artystyczną. Bezinteresownie pomagał Angrenost w chwili kryzysu po czym został dołączony do zarządu. Ożenił się z Calatheą, z którą spędził wiele chwil (fajnych oraz dziwnych :D ) i razem mieli wiele planów, które niestety już nie będzie dane zrealizować... Tutaj chciałem podziękować graczowi Calathei za tak świetną grę i przeprosić za odejście. Kiedy dowiedziałem się po czasie o śmierci mojej postaci, aż serce mi się złamano. Ciężko jest mi wyobrazić co obecnie postać Calathei przeżywa... Także było zaszczytem grać z Kailean, Wilhelmem, Myćko, Heimdalem, Hindi, Lenem oraz z innymi, którzych już niestety nie pamiętam.

Borin Czarnobrody - karzeł wielbiący swoją brodę i utożsamiający brodę z wewnętrznym kodeksem honoru. Nieoficjalnie najsilniejsza osoba na wyspie po małym turnieju w Tartarze. Poetycki krytyk jedzenia, który dawał się ponieść literackim uniesieniom w chwili degustacji dań. Miał dużo planów, które chciał własnymi rękoma zrealizować (w tym program radiowy), ale niestety z powodów OOC nie był w stanie tego zrobić. Dziękuję za grę Lilianie, Naomi oraz Nazo za te wszystkie chwile (chociaż za obcięcie brody bym nie darował! :) )

Może jeszcze wrócę do gry, ale obecnie będzie to raczej mało prawdopodobne po stracie takich postaci i możliwości rozgrywki z osobami, które postacie miały takie relacje...

Jeżeli ktoś, kto miał ze mną styczność w grze chce coś pogadać to niech śmiało pisze na prywatne wiadomości na forum :)
Celion
Posts: 42
Joined: Thu Mar 26, 2015 9:04 pm
Location: Poznań

Re: Odeszli... [*]

Postby Celion » Fri Dec 30, 2016 9:26 am

Minęły cztery dni i w końcu mogę podzielić się śmiercią Witalisa z Fortholmu :( Będzie go brakowało w mieście.
Pasztetowa
Posts: 42
Joined: Sat Feb 08, 2014 1:13 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby Pasztetowa » Mon Jan 02, 2017 10:34 am

Celion wrote:Minęły cztery dni i w końcu mogę podzielić się śmiercią Witalisa z Fortholmu :( Będzie go brakowało w mieście.


To była chyba najfajniejsza młoda postać, na jaką trafiłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Z niecierpliwością czekałam na dalsze losy tej postaci, bo miałam wrażenie, że gracz ma ciekawe plany na ową przyszłość. Ogromna szkoda, że tak szybko się skończyło. Na początku byłam bardzo zła na gracza :evil: No cóż takie bywa życie i to prawdziwe i to zielone. Dziękuję za wspólną grę i pozdrawiam.
Celion
Posts: 42
Joined: Thu Mar 26, 2015 9:04 pm
Location: Poznań

Re: Odeszli... [*]

Postby Celion » Mon Jan 02, 2017 11:25 am

Pasztetowa wrote:
Celion wrote:Minęły cztery dni i w końcu mogę podzielić się śmiercią Witalisa z Fortholmu :( Będzie go brakowało w mieście.


To była chyba najfajniejsza młoda postać, na jaką trafiłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Z niecierpliwością czekałam na dalsze losy tej postaci, bo miałam wrażenie, że gracz ma ciekawe plany na ową przyszłość. Ogromna szkoda, że tak szybko się skończyło. Na początku byłam bardzo zła na gracza :evil: No cóż takie bywa życie i to prawdziwe i to zielone. Dziękuję za wspólną grę i pozdrawiam.


Nie wiem czy to z winy gracza, bo w zasadzie "zagłodził się" w okresie świątecznym, postać nie grała kompletnie w czasie świąt i lekko przed nimi, a nikt siedzący w jego pomieszczeniu, ze mną włącznie, nie spojrzał na jego status przez ten czas. Może po prostu, ironicznie, czas spędzony z realną rodziną zabił postać w rodzinie Bojvingów.
User avatar
perry
Posts: 27
Joined: Sun Jan 18, 2015 10:25 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby perry » Tue Jan 03, 2017 7:55 pm

Czesław Wu z Króliczych Wzgórz.
Prince Fatty z Fu.
User avatar
andrzejek
Posts: 224
Joined: Fri Mar 27, 2015 9:55 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby andrzejek » Tue Jan 03, 2017 9:59 pm

Buka wrote:Został mocno pobity i przewieziony do Vlotryan, zanim jednak zdołano przenieść go do celi, dobił go przypadkowy nowoprzebudzony. Stało się to, jak pamiętam, dość szybko.
"Jaksięwtograjek" został skazany za zabójstwo. Z jego strony padło tylko tłumaczenie OOC, że kliknął ikonke, nie wiedząc, co się stanie.


to bylem ja
ale naprawde nie bylo zadnego pytania "chcesz zdedac?"
jakby bylo to bym sie zastanowil
User avatar
rd1988
Posts: 309
Joined: Sun Mar 15, 2015 6:16 pm
Location: Piękne miasto smogu, korków, dziurawych ulic i kiboli.

Re: Odeszli... [*]

Postby rd1988 » Wed Jan 04, 2017 1:25 pm

Twój mózg już dawno zdedał. :?
:twisted:
ostatnidon
Posts: 8
Joined: Fri Nov 25, 2016 5:22 pm

Re: Odeszli... [*]

Postby ostatnidon » Wed Jan 04, 2017 4:30 pm

andrzejek wrote:
Buka wrote:Został mocno pobity i przewieziony do Vlotryan, zanim jednak zdołano przenieść go do celi, dobił go przypadkowy nowoprzebudzony. Stało się to, jak pamiętam, dość szybko.
"Jaksięwtograjek" został skazany za zabójstwo. Z jego strony padło tylko tłumaczenie OOC, że kliknął ikonke, nie wiedząc, co się stanie.


to bylem ja
ale naprawde nie bylo zadnego pytania "chcesz zdedac?"
jakby bylo to bym sie zastanowil


No patrz, wydawało mi się, że nigdy nie spotkałem żadnej Twojej postaci i nie mam powodu Cię nie lubić, a jednak...
User avatar
Greek
Programming Dept. Member/Translator-Polish
Posts: 4569
Joined: Mon Feb 13, 2006 5:41 pm
Location: Kraków, Poland
Contact:

Re: Odeszli... [*]

Postby Greek » Sat Jan 07, 2017 10:48 pm

andrzejek wrote:
Buka wrote:Został mocno pobity i przewieziony do Vlotryan, zanim jednak zdołano przenieść go do celi, dobił go przypadkowy nowoprzebudzony. Stało się to, jak pamiętam, dość szybko.
"Jaksięwtograjek" został skazany za zabójstwo. Z jego strony padło tylko tłumaczenie OOC, że kliknął ikonke, nie wiedząc, co się stanie.


to bylem ja
ale naprawde nie bylo zadnego pytania "chcesz zdedac?"
jakby bylo to bym sie zastanowil

Z tego co pamiętam jest takie pytanie.
‘Never! Run before you walk! Fly before you crawl! Keep moving forward! You think we should try to get a decent mail service in the city. I think we should try to send letters anywhere in the world! Because if we fail, I’d rather fail really hugely’
User avatar
suchy
Oficer Łącznikowy(PR)/LangD.(Polish)
Posts: 1989
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light
Contact:

Re: Odeszli... [*]

Postby suchy » Mon Jan 09, 2017 11:17 am

Małe czyszczonko postaci :) Dwóch starych się pozbyłem, które ktoś tam mógł kojarzyć.

Maramir Eorling z Twierdzy Sigmunda. Od dawna spał sobie w Cechowicach, stwierdziłem, że i tak już do niego nie wrócę. Przebudzony dnia 1637, sporo historycznych zdarzeń widział.

Serrath z Harenholmu, wcześniej znana jako Mabira. Hegemon Fortholmu, Jarl Bojvingów, ostatnie kilkadziesiąt lat przesiedziała na dobrowolnym wygnaniu w Harenholmie ;) Przebudzona dnia 2547, więc sporo młodsza od Maramira. Propagatorka zawarcia rozejmu z Łowcami. Również sporo rzeczy widziała i przeżyła.

Dziękuję graczom wszystkich postaci, z którymi Maramir i Serrath się zetknęli i którzy jeszcze ich kojarzą ;)
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.

Return to “Ogólne dyskusje”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 3 guests