Dobra ZŁA strona Cantra

Ogólna pozapostaciowa dyskusja pomiędzy graczami Cantr II.

Moderators: Public Relations Department, Players Department, Players Department Trainee

User avatar
Greek
Programming Dept. Member/Translator-Polish
Posts: 4562
Joined: Mon Feb 13, 2006 5:41 pm
Location: Kraków, Poland
Contact:

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Greek » Tue Jun 16, 2015 9:36 am

Raynus wrote:Cześć z moich postaci ze względu na wstępne nazewnictwo było łatwo rozpoznawalnych i muszę przyznać, że niektórzy gracze wręcz na siłę pokazywali mi, iż wiedzą, że ja nimi gram i nie dadzą moim postaciom z tego powodu żyć. Różne perypetie były z tego powodu, z czego niektóre naprawdę żałosne. Dlatego właśnie warto unikać upubliczniania informacji o tym, jakimi postaciami gramy.

W moim przypadku mam podobne odczucia, ale w drugą stronę. Specjalnie nie ujawniałem (i staram się nie ujawniać) części moich młodszych postaci, bo miałem wrażenie, że ludzie z nieznanego mi powodu są zwykle dla nich ponadprzeciętnie mili i przyjaźni.
Może mi się tylko wydawało, ale tylko te młodsze ktoś w ogóle w ostatnich latach próbował zabić.
‘Never! Run before you walk! Fly before you crawl! Keep moving forward! You think we should try to get a decent mail service in the city. I think we should try to send letters anywhere in the world! Because if we fail, I’d rather fail really hugely’
User avatar
psychowico
Posts: 1732
Joined: Wed Mar 02, 2011 9:57 am
Contact:

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby psychowico » Tue Jun 16, 2015 1:30 pm

A może jeden z was tworzy bardziej denerwujące postacie, a drugi mniej. :wink:
"Please give us a simple answer, so that we don't have to think, because if we think, we might find answers that don't fit the way we want the world to be."

https://www.kinkykitty.pl
dekalina
Posts: 910
Joined: Tue May 20, 2014 2:18 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby dekalina » Tue Jun 16, 2015 8:18 pm

No przecież napisali, że widzą różnice w traktowaniu postaci ujawnionych i tajnych. Ujawnienie powoduje, że łatwiej zagrać miłą/niemiłą?
User avatar
Raynus
PD/RD/PR - LD (Polish)
Posts: 1610
Joined: Sun Oct 06, 2013 2:10 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Raynus » Wed Jun 17, 2015 6:32 pm

psychowico wrote:A może jeden z was tworzy bardziej denerwujące postacie, a drugi mniej. :wink:

Przypuszczam, że jest coś na rzeczy :D
CzterySilnia
Posts: 179
Joined: Sat Aug 03, 2013 6:21 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby CzterySilnia » Tue Aug 04, 2015 7:42 am

O jej, ktoś wspominał o mojej Ri :D. Miło, że ktoś pamięta, a niemiło jak to się potoczyło. (wiem, wybaczcie, trochę z opóźnieniem). Żeby nie roztrząsać od nowa tematu Oscara powiem tylko, że winną jest sama Ri, a ja trochę nieuważnie podszedłem to wejścia na pokład. No nic, żal, że umarła. Ba, byłem na jej pogrzebie :D. Ale tak już bywa - brawura, ciekawość, jakiś dreszczyk emocji przed nieznanym sprowadzają na ludzi śmierć, nawet tych cantrowych ludzików. Odgrywałem do końca, bo cóż mi zostało. Poza tym wydawało się, że Oscar jest jednak na tyle normalny, żeby faktycznie wieść życie gdzieś daleko, na co Ri by się zgodziła z pewnością. Błąd :P.
Poza tym podziwiam za ten powrót do Vlo.
Tyle.

Co do tematu zła, to uważam, że dobrze jest się w Cantrze bać. Aktualnie to w Cantrze jest przesyt bogactwa wśród dużych miast, biedy w mniejszych no i tego, że jeśli wszystko robimy okej, to jesteśmy nietykalni, czy bezpieczni. Czy tak powinno być? Myślę, że nie do końca. Ludzie lubią się bać i przydałoby się, żeby można było fajnie zagrać postać złą. Tak jak ktoś na początku wspomniał ciężko jest odgrywać od samego początku postać złą, tzn. przychodzisz do miasta i wszyscy widzą, że jesteś zły. Najprędzej skończy się to toporem w plecach i koniec z odgrywaniem. Żeby faktycznie osiągnąć cel (swój nazwijmy to chory cel) trzeba być w cieniu. Pozostawać w ukryciu...
Albo z drugiej strony być bardzo zuchwałym, co opiera się w dużej mierze na przypadku i szczęściu.
User avatar
Frankoniusz
Posts: 161
Joined: Thu Jun 24, 2010 2:28 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Frankoniusz » Tue Aug 04, 2015 7:45 pm

Albo dołączyć do straży :D

Każdy lubi kogoś zabić w majestacie prawa ;-)
User avatar
Raynus
PD/RD/PR - LD (Polish)
Posts: 1610
Joined: Sun Oct 06, 2013 2:10 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Raynus » Wed Aug 05, 2015 6:11 am

U mnie w przypadku pirata nie potrzeba było cienia. Wchodził do miasta, był opryskliwy, kpił z władzy i śmiał się w twarz)Łowcom. Ostatecznie nigdzie z tego powodu nie spotkał się z toporem. To dobre zaskoczenie.
CzterySilnia
Posts: 179
Joined: Sat Aug 03, 2013 6:21 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby CzterySilnia » Wed Aug 05, 2015 12:30 pm

To ciekawe, że Cię nie zaszpachlowali toporami od razu...
User avatar
notized
Posts: 242
Joined: Wed Dec 03, 2014 12:13 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby notized » Wed Aug 05, 2015 2:33 pm

Nie mieli wymówki. Władza w większych miastach nie sięga tak daleko, by można było kogoś sprzątnąć za bycie dupkiem.
I'm an agent of Chaos.
User avatar
gawi
Posts: 1029
Joined: Thu Mar 08, 2007 2:42 pm
Location: Poland, Poznan

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby gawi » Wed Aug 05, 2015 8:20 pm

Bynajmniej łowcy za takie rzeczy też od razu nie zabijają ale zapamiętują :)
[img]http://img338.imageshack.us/img338/3060/swiniajj0.gif[/img]

http://gawi.posadzdrzewo.pl
User avatar
Buka
Posts: 354
Joined: Mon Mar 19, 2012 2:13 pm
Location: Śląsk

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Buka » Wed Aug 05, 2015 9:55 pm

Raynus wrote:U mnie w przypadku pirata nie potrzeba było cienia. Wchodził do miasta, był opryskliwy, kpił z władzy i śmiał się w twarz)Łowcom. Ostatecznie nigdzie z tego powodu nie spotkał się z toporem. To dobre zaskoczenie.


Bardzo dobrze, że nie było zamykania na siłę bez żadnych sensownych podejrzeń, pachnącego OOC.
Ale "nie było cienia" to za dużo powiedziane. :) Mogli widzieć charakter, nie mogli wiedzieć, że ten jest piratem.
NDS
User avatar
Raynus
PD/RD/PR - LD (Polish)
Posts: 1610
Joined: Sun Oct 06, 2013 2:10 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Raynus » Thu Aug 06, 2015 4:36 am

Czy ja wiem. Choć oczywiście nie było to jawne, to jednak sposób w jaki rekrutował, traktował załogę w najlepszym przypadku prowadziło do tego, że ktoś się oburzał i zaczynał burczeć coś pod nosem.

Tak czy inaczej postawa graczy była mile zaskakująca.
User avatar
notized
Posts: 242
Joined: Wed Dec 03, 2014 12:13 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby notized » Thu Aug 06, 2015 8:03 am

Raynus wrote:Czy ja wiem. Choć oczywiście nie było to jawne, to jednak sposób w jaki rekrutował, traktował załogę w najlepszym przypadku prowadziło do tego, że ktoś się oburzał i zaczynał burczeć coś pod nosem.

Tak czy inaczej postawa graczy była mile zaskakująca.

Nie wiem czy pamiętasz - w jednym mieście już chcieli zareagować, właśnie na podstawie tego jak traktował załogę. Ale wciąż nie mieli dobrej wymówki, bowiem załoga zaprzeczyła jakoby coś było nie tak.
I'm an agent of Chaos.
User avatar
Raynus
PD/RD/PR - LD (Polish)
Posts: 1610
Joined: Sun Oct 06, 2013 2:10 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby Raynus » Thu Aug 06, 2015 5:57 pm

Czy była wymówka... on sam podetknął im pod nos, że w razie niesubordynacji leje załogę, więc nie do końca wiem o co chodzi z tą wymówką :p
User avatar
notized
Posts: 242
Joined: Wed Dec 03, 2014 12:13 pm

Re: Dobra ZŁA strona Cantra

Postby notized » Thu Aug 06, 2015 6:21 pm

Raynus wrote:Czy była wymówka... on sam podetknął im pod nos, że w razie niesubordynacji leje załogę, więc nie do końca wiem o co chodzi z tą wymówką :p

Ale ta załoga powiedziała, że nie jest nic, czego ona by nie tolerowała i że mają się odpitolić.
I'm an agent of Chaos.

Return to “Ogólne dyskusje”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest